SPiS - Jurek Styczyński, Piotr Lekki i Robert -Sierściu- Mastalerz fot. Sławek Wąchała

SPiS w Blue Note Poznań

W poniedziałkowy wieczór scenę Blue Note zajęło akustyczne trio SPiS w składzie Jurek Styczyński, Piotr Lekki i Robert Mastalerz. I to była prawdziwa uczta muzyczna.

Jerzy Styczyński to legendarny gitarzysta grupy Dżem, Piotr Lekki to gitarzysta, realizator dźwięku i producent (TSA MNK), a Robert „Sierść” Mastalerz to wokalista znany z grupy 4Szmery.

Muzycy wykonują swoje akustyczne wersje największych światowych przebojów m.in.: Led Zeppelin, Van Halen, Black Sabbath, Alice in Chains, czy Rolling Stones. Mają na koncie setki koncertów w całej Polsce. Zagrali kilka koncertów w legendarnej Muzycznej Owczarni, w 2012 roku otwierali koncert amerykańskiej wokalistki bluesowej Wandy Johnson na Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty.

W czerwcu 2013 roku otwierali koncert jednego z najlepszych gitarzystów na świecie – Richie Kotzena (Poison) oraz dwukrotnie mieli okazję zagrać ze znakomitym wokalistą Johnem Corabi (Motley Crue, Dead Daisies). Kilkukrotnie występowali także na festiwalu Bochnia Rocks, gdzie dzielili scenę z Kipem Wingerem czy Ronem Bumblefootem Thalem.

Warto było ich także posłuchać na nieco mniejszej scenie, a koncert nic na tym nie stracił, co jest zasługą przede wszystkim niezwykłego profesjonalizmu muzyków. To był jeden z tych koncertów, podczas których słuchacz sobie uświadamia, jak ważny jest ten profesjonalizm i ile radości może dać posłuchanie prawdziwych, pełnokrwistych muzyków, gdy fenomenalnie bawią się formą i treścią. Do tego właśnie potrzebny jest talent i profesjonalizm.

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze