Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD). Co ma do zaoferowania ugrupowanie?

SLD wybory do Sejmu i Senatu 2019
Godna płaca, równe traktowanie, troska o klimat i czyste powietrze… Zjednoczona lewica liczy, że tym razem jej przedstawiciele znajdą się w Sejmie.

Lewica kiedy jest zjednoczona, nie przegrywa – pod takim hasłem nastąpiło połączenie trzech ugrupowań w koalicję. Zadanie nie było łatwe, ponieważ Sojusz Lewicy Demokratycznej, Wiosnę i Razem łączyło naprawdę niewiele. Do różnic programowych dochodziły te personalne. SLD udało się jednak dojść do końca wyborów i ciągle sondaże dają jej niezłe prognozowane poparcie na poziomie 12 procent. Co ugrupowanie ma do zaoferowania potencjalnym wyborcom?

Smog

Walka ze smogiem jest tym co łączy wszystkie lewicowe ugrupowania wchodzące w skład SLD. Problemu z jakością powietrza w Poznaniu nie kwestionuje już nikt. – Nie da się tego problemu nie zauważyć. Wiemy, że jest problem z wolą polityczną, zarówno na poziomie centralnym, jak i lokalnym. Co prawda politycy „POPISu” zauważają ten problem, ale robią bardzo niewiele, żeby go rozwiązać – tłumaczy Przemysław Czechanowski.

SLD przygotował propozycje, które mają doprowadzić do poprawy jakości powietrza w stolicy Wielkopolski. Przede wszystkim lewica chce wprowadzić całościowy program dofinansowywania wymiany pieców. Samorząd miałby się zająć wszystkim – od atestu, przez samą wymianę, ponieważ jak przekonują politycy ugrupowania czyste powietrze jest rzeczą, która powinna mieć absolutny priorytet. – Ważną kwestią jest też ubóstwo energetyczne. To, że wymienimy piece to połowa sukcesu, ale trzeba jeszcze zapewnić osobom, które nie mają środków, żeby nie były zmuszone opalać pieców najgorszym paliwem – dodaje Czechanowski.

Takie osoby miałyby otrzymywać najbardziej ekologiczne paliwo. Wszystko w celu poprawy jakości powietrza w naszym mieście. Dla samego Poznania koszt wymiany pieców to kilkanaście milionów złotych. Do tego dojdzie koszt stały dotowania paliwa dla osób najuboższych. 

SLD wydaje się też być zainteresowanie zwiększeniem kar dla osób palących słabej jakości paliwem w piecach. – Bardzo często złej jakości paliwami palą osoby wcale nie najuboższe. Robią to osoby, które stać na paliwa dobrej jakości, których nie kupują zdając sobie sprawę z tego że kary są niskie. Im się opłaca ekonomicznie zapłacić karę i zaoszczędzić na paliwie gorszej jakości – nie kryje irytacji Czechanowski.

Edukacja

Lewica konsekwentnie chce usunięcia zajęć religii ze szkół. Politycy tego ugrupowania chcieliby również wprowadzenia nowego przedmiotu: „edukacji obywatelskiej”, która miałby zastąpić obecne lekcje „wiedzy o społeczeństwie”. Te zdaniem polityków, nie spełniają swojego zadania. Dla SLD oczywista jest też sprawa podwyżek dla nauczycieli. – Od dłuższego czasu następuje duże rozwarstwienie płac pomiędzy sferą budżetową, a sferą prywatną. Uważamy, że tak duże rozwarstwienie płac jest szkodliwe dla społeczeństwa. Praca w służbie publicznej powinna być wynagradzana w szczególny sposób, ponieważ jest to praca dla nas wszystkich – tłumaczy Czechanowski.

Godna praca

– Jest to ogromny problem, zwłaszcza w Wielkopolsce. Zarabiamy zdecydowanie mnie niż wnosimy do gospodarki krajowej i to się musi zmienić – podkreśla Czechanowski. – Bardzo istotne są też warunki pracy, które w Wielkopolsce są skandaliczne.

Przykładami tutaj są osoby z Ukrainy, które zastąpiły Polaków w najmniej prestiżowych zawodach, oraz sposób w jaki są traktowane. SLD chciałby między innymi wzmocnienia Państwowej Inspekcji Pracy. – To jest rzecz absurdalna, że niezapowiedziana kontrola musi być zapowiedziana. Jeśli PIP ma być instytucja chroniącą nasze miejsca pracy to musi mieć do tego narzędzia. Przede wszystkim kontrole muszą być niezapowiedziane, a kary muszą być dostosowane do przewinień – przekonuje polityk SLD.

Służba Zdrowia

– Postulujemy zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do ponad 7 procent PKP z obecnego poziomu poniżej 4 procent PKP, czyli prawie dwukrotnie. Chcemy również zdecydowanie zwiększyć podaż pracowników medycznych, ponieważ jest ich obecnie zbyt mało. Długofalowo postulowalibyśmy zmianę z obecnego systemu składkowego na system mieszany, budżetowo – składkowy, ponieważ faktycznie obecnie brakuje tych pieniędzy – tłumaczy główne założenia programowe partii Czechanowski.

Najbardziej atrakcyjnym pomysłem w tej kategorii jest ryczałt na leki refundowane. Te w przypadku dojścia SLD do władzy mają kosztować tylko pięć złotych.

Ważnym elementem służby zdrowia ma też stać się opieka nad seniorami. – Brakuje nam centrum geriatri. Wiemy, że były ogromne problemy z powstaniem takiego centrum przy POSUM-ie, co musi zostać wyjaśnione do końca -mówi Czechanowski.

Energetyka

Tematem rozpalającym nastroje w Polsce jest przyszłość energetyczna kraju. Z jednej strony problemy z suszami, a z drugiej konieczność obniżenia poziomu wydzielania dwutlenku węgla sprawiają, że nasz kraj stopniowo będzie odchodził od węgla. W którą stronę? Lewica stawia na odnawialne źródła energii. Jak przekonuje Anna Wachowska – Kucharska ugrupowanie będzie konsekwentnie wprowadzało OZE kosztem paliw kopalnianych. Z tych ostatnich SLD chce zrezygnować do 2035 roku. Wachowska – Kucharska przekonuje, że ugrupowanie ma pomysł na uratowanie miejsc pracy dla wszystkich osób zatrudnionych w branży węglowej. Osoby te mają być zatrudnione do obsługi OZE. – To jest część naszej gospodarki która dopiero się rodzi – wyjaśnia kandydatka SLD w nadchodzących wyborach. Jednocześnie lewicowa koalicja nie przygotowała jeszcze wspólnego stanowiska w sprawie energii atomowej. – Przede wszystkim chcemy odejść od paliw kopalnianych do 2035 roku – tłumaczy priorytety partii Wachowska – Kucharska.

– Liczymy na trzy mandaty w Poznaniu i powinno to się wydarzyć! Lewica nie jest tą stroną sceny politycznej, która co chwilę jest wstrząsana kolejnymi aferami. Naszym zadaniem jest być blisko ludzi i to cały czas się dzieje – podsumowuje Anna Wachowska – Kucharska.

Podziel się: