Służby chciały ratować łabędzia. Miał przymarznąć do lodu

łabędź fot. Couleur, pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

Dwa zgłoszenia do służb, patrol straży miejskiej, dwa zastępy straży pożarnej i wielu zdenerwowanych ostrowian – a wszystko z powodu łabędzia, który miał przymarznąć do lodu na Piaskach i potrzebować pomocy.

Wszystko wydarzyło się 20 stycznia – straż miejska otrzymała dwa zgłoszenia o łabędziu, który przymarzł do lodu na ostrowskich Piaskach, jak informuje portal „ostrow24 TV”. Zgłaszający uważali, że trzeba mu pomóc.

Strażnicy miejscy pojechali więc na Piaski, by sprawdzić sytuację – i rzeczywiście między groblą a aeratorem zobaczyli łabędzia wyglądającego na potrzebującego pomocy. Wezwali więc strażacy i na miejsce przyjechały dwa zastępy, odpowiednio przygotowane do akcji na lodzi, bo z odpowiednimi skafandrami i deską lodową.

Ponieważ łabędź nadal tkwił w tym samym miejscu, strażacy rozpoczęli przygotowani do uratowania ptaka – jednak gdy zaczęli wkładać skafandry, podjechał do nich ornitolog, który stwierdził, że ptak nie przymarzł do lodu i może w każdej chwili odlecieć. Ale najwyraźniej po prostu nie chce.

Podziel się:

Ostatnio dodane: