Jadwiga Rotnicka fot. mat. pras.

Senator Rotnicka o próbie odwołania marszałka Grodzkiego: „Prawda w oczy kole”

Marszałek Grodzki przeprosił Ukrainę za to, że przez Polskę przejeżdżają tiry do Rosji i nie zostały zamrożone aktywa rosyjskich oligarchów. Oburzony wicemarszałek Senatu Marek Pęk z PiS zapowiedział złożenie wniosku o jego odwołanie.

Marszałek zamieścił swoją wypowiedź na Twitterze i skierował ją do Rady Najwyższej Ukrainy. Przeprasza w niej Ukraińców za to, że Polska pozwala na przejazd tirów z towarami do Rosji i na Białoruś, nadal importuje rosyjski węgiel i nie zamroziła dotąd aktywów rosyjskich oligarchów w Polsce.
„W ten sposób z niedającą się zaakceptować hipokryzją nadal, nawet wbrew intencjom, finansujemy zbrodniczy reżim, który zdobyte pieniądze zużywa na mordowanie niewinnych ludzi” – podsumował.

Jego wypowiedź wywołała ogromne oburzenie polityków prawej strony sceny politycznej, a wicemarszałek Senatu, Marek Pęk z PiS, zapowiedział, że złoży wniosek o odwołanie Grodzkiego z funkcji marszałka Senatu.

Wątpliwości mają także partyjni koledzy marszałka Grodzkiego. Zdaniem prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego „retoryka poszła za daleko”, choć, jak podkreśla, wiele tez zawartych w wypowiedzi marszałka Grodzkiego jest prawdziwych. Jednak jego zdaniem wizyta prezydenta USA to nie jest czas na punktowanie rządu, tylko czas na pokazywanie, jak wszyscy ciężko i solidarnie pracujemy nad tym, by pomóc Ukrainie.

Innego zdania jest senator Jadwiga Rotnicka z KO.
„Tak samo jak Marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki chcę przeprosić naszych przyjaciół z Ukrainy” – napisała w mediach społecznościowych. – „Polski rząd nie zablokował setek tysięcy tirów jadących przez Polskę na Białoruś i dalej, dalej rząd importuje ruski węgiel i nie potrafi zamrozić aktywów rosyjskich oligarchów. W ten sposób wprost finansujemy zbrodniczy reżim Putina! Jest mi wstyd!

Dlatego zdaniem senator wniosek o odwołanie powinien być złożony, ale powinien też dotyczyć całkiem innej kwestii.
„Dziś należy złożyć wniosek o odwołanie nie marszałka Grodzkiego, a rządu Morawieckiego, który od miesiąca nie potrafi zamknąć granicy dla białoruskich tirów, skończyć z importem ruskiego węgla i zamrozić aktywa rosyjskich oligarchów” – napisała. I podsumowała: „prawda w oczy kole!”.