Lidia Staroń fot.strona Lidii Staroń

Sejm wybrał Rzecznika Praw Obywatelskich

Została nim niezależna senator Lidia Staroń. Jednak żeby rzeczywiście została Rzecznikiem Praw Obywatelskich, musi zgodę na jej nominację wyrazić Senat. A z tym może być problem.

Jak podaje Onet.pl, na Lidię Staroń zagłosowało 231 posłów, a na jej kontrkandydata Marcina Wiącka 222 posłów. RPO musi być wybrany większością bezwzględną, która wynosi 228 głosów, więc ten wymóg został zachowany. Wcześniej oboje kandydatów zaopiniowała Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka: kandydatura Lidii Staroń, absolwentki Wydziału Budownictwa Lądowego Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie i przedsiębiorczyni, została zaopiniowana pozytywnie, natomiast Marcina Wiącka, doktora habilitowanego prawa, negatywnie.

Wiącka poparły kluby KO, Lewicy i KP-PSL, a także koła Polska 2050 i Polskie Sprawy oraz dziewięciu posłów Zjednoczonej Prawicy: Jarosław Gowin, Stanisław Bukowiec, Jarosław Gowin, Andrzej Gut-Mostowy, Iwona Michałek, Wojciech Murdzek, Marcin Ociepa, Grzegorz Piechowiak, Magdalena Sroka, Michał Wypij i Artur Dziambor z Konfederacji.

Lidię Staroń poparła Zjednoczona Prawica, trzech posłów Konfederacji, trzech posłów Kukiz’15 oraz niezależni posłowie Lech Kołakowski i Łukasz Mejza. Krzysztof Bosak oraz Dobromir Sośnierz z Konfederacji zagłosowali przeciwko niej, ale także przeciwko Marcinowi Wiąckowi.

Teraz wszystko zależy od tego, czy nową RPO poprze Senat – a na to są małe szanse, sądząc po opiniach polityków opozycji. Przypomnijmy, że to już czwarta próba wyboru RPO: najpierw wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, ale Sejm głosami Zjednoczonej Prawicy odrzucił jej kandydaturę. Kolejnym kandydatem był Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych, ale tu zgody nie wyraził Senat, tak samo jak na trzeciego kandydata, posła Bartłomieja Wróblewskiego.

 

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze