Samolot miał nieplanowane lądowanie w Poznaniu. Co się stało?

interwencja straży granicznej fot. NOSG

Samolot lecący z Wilna do Londynu zaliczył w Poznaniu nieplanowane lądowanie i interwencję strażników granicznych. Funkcjonariusze z placówki w Poznaniu-Ławicy musieli wyprowadzić pijanego pasażera.

Jak informuje Joanna Konieczniak, rzeczniczka prasowa komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, 1 stycznia około godziny 23.00 na lotnisku Ławica wylądował samolot lecący z Wilna do Londynu. Lądowanie było nieplanowane – doprowadził do niego pasażer narodowości litewskiej będący pod wpływem alkoholu.

– Funkcjonariusze straży granicznej z Poznania-Ławicy otrzymali informację, iż na pokładzie samolotu, który miał bezpośrednio lecieć z Wilna do Wielkiej Brytanii, znajduje się bardzo uciążliwy pasażer, wobec którego potrzebna jest natychmiastowa interwencja – wyjaśnia Joanna Konieczniak. – Kapitan samolotu zadecydował, że międzylądowanie nastąpi na poznańskim lotnisku. Po wylądowaniu samolotu, na jego pokład weszli funkcjonariusze Zespołu Kontroli Specjalistycznych SG i wyprowadzili z niego niezdyscyplinowanego 50-letniego obywatela Litwy. Kapitan przekazał funkcjonariuszom, że pasażer nie stosował się do poleceń wydawanych przez załogę, stosował przemoc słowną i fizyczną wobec innych pasażerów, spożywał własny alkohol i zachowywał się w sposób niewłaściwy w stosunku do stewardes.

Funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny alkohol, dlatego wezwali policję. Okazało się, że rzeczywiście mężczyzna był pod wpływem alkoholu – po przebadaniu okazało się, że 50-latek ma w wydychanym powietrzu 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna został przewieziony do izby wytrzeźwień, a gdy wytrzeźwieje, strażnicy graniczni będą prowadzić dalsze czynności w sprawie popełnionego wykroczenia.

Podziel się:

Ostatnio dodane: