Samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. Jedna osoba nie żyje

fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

61-letni mężczyzna nie żyje, a jego samochód został dosłownie zmiażdżony przez ciężarówkę. To efekt tragicznego wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 92. Przyczyna wypadku mocno zaskakuje.

Jak informuje Super Express, wypadek miał miejsce 7 października około 13.30 na DK92 w miejscowości Zawady pod Siedlcami. 61-latek jechał osobową toyotą, wioząc na bagażniku na dachu kanapę. W pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w bok ciężarówki, odbił się od kolejnej ciężarówki i wylądował w rowie.

Uderzenia były tak silne, że dosłownie zmiażdżyły samochód osobowy i strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, żeby uwolnić kierowcę. Niestety, jego obrażenia były tak poważne, że nie udało się go uratować.

Najbardziej zaskakująca wydaje się przyczyna tego wypadku. Według wstępnych ustaleń była nią… kanapa, którą wiózł na dachu. Mebel prawdopodobnie nie został dobrze przymocowany i przesunął się w czasie jazdy, co sprawiło, że kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w ciężarówkę.

Podziel się: