Ryszard Kaja – plakaty i malarstwo

Podziel się!

Przedwczesna śmierć tego wielkiego artysty przerwała prace nad wystawą w Starym Browarze. Jednak pomysłodawcy postanowili dokończyć dzieło i w efekcie w Poznaniu będzie można oglądać nie jedną, a dwie wystawy poświęcone Ryszardowi Kai: w Galerii Miejskiej Arsenał i w Starym Browarze.

Galeria Miejska zaprasza od 11 lipca na wystawę plakatów. Plakat, jako forma wyrazu, był bliski artyście między innymi ze względu na relacje rodzinne, był synem Zbigniewa Kai, ważnego poznańskiego plakacisty. Czerpiąc z doświadczenia ojca, szybko odnalazł własną ścieżkę artystyczną, umiejętnie wplatając w swoje projekty charakterystyczną rozedrganą ilustrację, narracyjność oraz intrygujące liternictwo.

Natomiast w Galerii na Dziedzińcu w Starym Browarze od 12 lipca można oglądać wystawę “Co zmalował Ryszard Kaja”. To właśnie nad tą wystawą Ryszard Kaja pracował od połowy 2018 roku. Projekt przerwała przedwczesna śmierć artysty. Przerwała nie na długo, bo jego bliscy i współpracownicy byli zdeterminowani, żeby wystawa doszła do skutku – i to im się udało.

Celem twórców wystawy “Co zmalował Ryszard Kaja” jest prezentacja różnorodnych osiągnięć artystycznych Kai: bogactwa technik, a także powiązań z innymi dziedzinami sztuki. W Starym Browarze można zobaczyć plakaty filmowe, kostiumy i plakaty teatralne, obrazy i inne prace pokazujące wszechstronność zainteresowań artysty i jego fascynującą wyobraźnię. Wystawa to jednak przede wszystkim próba pokazania stojącej za pracami osobowości twórcy. Posłużą temu towarzyszące dziełom Kai osobiste pamiątki, notatki czy przestrzenne instalacje odtwarzające jego codzienne, domowe otoczenie.

W Galerii na Dziedzińcu widzowie zobaczą także plakaty z popularnej serii “Polska”. Historia powstania serii związana jest bezpośrednio z osobistymi podróżami Ryszarda Kai po Polsce. Jak podkreślał wielokrotnie artysta, jego sztuka przesiąknięta jest do cna “polskością” we wszystkich jej wymiarach, także tych mniej chlubnych czy wręcz przaśnych. Z sympatią obserwował, chłonął i odtwarzał w swoich grafikach ducha miejsc, które odwiedził. Symbolicznie i z przymrużeniem oka pokazywał też cechy mieszkańców poszczególnych regionów Polski.

Wystawę w Starym Browarze można oglądać do 30 września. Bilety · 10 zł.

Mat. pras., el


Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar