Parlament Europejski fot. R. Biedroń FB

Ryszard Czarnecki oskarżony o wyłudzenie pieniędzy z Parlamentu Europejskiego

Czarnecki miał pobierać zwroty kosztów podróży i diet, które mu się nie należały. Tak ustalił Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) i po zakończeniu śledztwa powiadomił o tym – zgodnie z prawem – polską prokuraturę.

Postępowanie prowadzi prokuratura w Zamościu. Za takie przestępstwo zgodnie z polskim prawem grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Jak informuje Onet.pl, OLAF zlecił również PE rozpoczęcie wobec europosła procedury odzyskania pobranych pieniędzy. Na razie nie wiadomo jednak, o jakie kwoty chodzi – prokuratura tego nie ujawnia ze względu na toczące się postępowanie.

Sam Ryszard Czarnecki zapytany o tę sprawę przez Onet, powiedział, że nic nie wie na ten temat: ani o samej sprawie, ani o śledztwie prokuratury w Zamościu.

el

2
Dodaj komentarz

avatar
oli
oli

Jak to? Przecież Czarnecki to kryształowy człowiek.

Rad
Rad

Jak przeczytałem ten tekst, wydawalo mi się, że w mediach zacznie wrzeć. Mija kolejny dzień i … cicho. O co tu chodzi?