protest rolników fot. Agrounia

Rolnicy zapowiadają protest i blokady dróg. Kiedy?

AgroUnia już oficjalnie podała terminy i miejsca zaplanowanych blokad dróg. Drożyzna, rozpacz i brak perspektyw – tak teraz wygląda sytuacja na wsi, jak twierdzą liderzy AgroUnii.

Jak informuje portal money.pl, blokadę zaplanowano na 17 sierpnia w miejscowości Sampława, gdzie krzyżują się droga krajowa 15 i droga 536. To nie jest optymalny czas z punktu widzenia rolników – koniec lata i jesień to czas intensywnych prac polowych – ale w tej sytuacji, w jakiej jest branża, nie mają wyboru.

Według Michała Kołodziejczaka, lider AgroUnii, protest potrwa 24 godziny. Rolnicy mają nadzieję, że tyle czasu wystarczy do skłonienia rządzących do rozmów. Ale jeśli będzie trzeba, będą protestować dłużej. Tak długo jak będzie to konieczne. Jeśli blokada nie da efektów – jesienią planują inwazję na Warszawę i wtedy już być może nie sami, ale z innymi grupami społecznymi, które także mają powody do niezadowolenia z rządów Prawa i Sprawiedliwości.

AgroUnia stanie się także już oficjalnie partią. W lipcu wniosek do sądu o rejestrację, bo jej liderzy uznali, że potrzebni są we władzach kraju ludzie, którzy będą reprezentować rolników. Obecni posłowie, zdaniem AgroUnii, nie spełniają tej roli, bo stanowią część elit oderwanych od codziennych problemów pracujących Polaków i niewiele się nimi interesujących, ale żyjących za ich pieniądze. Zdaniem Michała Kołodziejczaka za długo już rolnicy, i nie tylko oni, na to pozwalają.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze