Rokietnica: Katecheta i panie lekkich obyczajów. Sprawą zajęli się radni

SP Rokietnica fot. SP
„Dzieci zbierające słodycze w Halloween zachowują się jak „sakramentalne dz…ki”. Tak miał powiedzieć katecheta dzieciom w szkole podstawowej. Sprawą stosowanego przez niego słownictwa zajmą się rokietniccy radni.

Katecheta miał się tak odezwać do dzieci podczas lekcji religii omawiając Halloween, którego, jak wiadomo, kościół katolicki nie popiera. jego zdaniem „sakramentalnymi dz…kami” są dzieci, które 31 października chodzą prosząc o słodycze, zgodnie ze zwyczajem, który przywędrował do nas z USA.

Dzieci po powrocie do domu zaczęły pytać rodziców, co to takiego ta „sakramentalna dz…ka”, a rodzice zainteresowali się, skąd ich kilkuletnie pociechy znają takie słowa. Gdy dowiedzieli się, że z lekcji religii, zainterweniowali u dyrektora szkoły i powiadomili „Gazetę Wyborczą”

Dyrekcja ukarała katechetę naganą. „Gazeta Wyborcza” opublikowała artykuł. Jednak wszystko wskazuje na to, że sprawa na tym się nie skończy, bo sprawą zainteresowali się także radni z komisji kultury i oświaty gminy Rokietnica. „Wszyscy członkowie komisji są zdecydowanie przeciwni jakiejkolwiek formie przemocy słownej i braku tolerancji” – napisali w oświadczeniu do „Gazety Wyborczej”. I zamierzają poświęcić tej sprawie jedno posiedzenie komisji, żeby ją nie tylko wyjaśnić, ale ustalić takie metody działania, by więcej do podobnych sytuacji nie dochodziło.

W posiedzeniu mają wziąć udział wszystkie zainteresowane strony, by dla dobra dzieci spokojnie porozmawiać i wyjaśnić sprawę. Nie wiadomo jednak, czy katecheta również się pojawi. Na razie jest na zwolnieniu lekarskich, a radni otrzymali informację, że podobno już do pracy w szkole nie wróci.

Gazeta Wyborcza, el

Podziel się:

Ostatnio dodane: