Rodzina siedmiolatka zginęła w wypadku. Przyjaciele i znajomi zbierają prezenty dla chłopca

choinka, prezenty fot. L. Łada (zdjęcie ilustracyjne)

Siedmioletni Ignaś w tragicznym wypadku stracił całą rodzinę: mamę, tatę i młodszą siostrę. Auto, którym jechali, zderzyło się z ciężarówką. Teraz przyjaciele rodziny zbierają świąteczne prezenty i pieniądze, by pomóc osieroconemu chłopcu.

Do tragedii doszło 13 grudnia na trasie między Bieniowem a Żarami w województwie lubuskim na DK27, jak informuje Wirtualna Polska. Samochód, którym jechała 39-letnia mama Ignasia, 42-letni tata i 2-letnia siostrzyczka, z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z ciężarówką. Wszyscy pasażerowie auta zginęli na miejscu. Kierowca ciężarówki nie odniósł obrażeń. Ignaś w kilka minut stracił całą rodzinę.

Tragedią poruszeni są wszyscy mieszkańcy Zielonej Góry, bo stamtąd pochodziła rodzina. Tomasz, tata Ignasia, był znanym kibicem tutejszego klubu koszykarskiego, a mama Iza urzędniczką. Mieli wielu przyjaciół i znajomych – teraz oni wszyscy postanowili założyć zbiórkę dla osieroconego Ignasia, by pomóc mu w tych ciężkich chwilach.

Szczególnie aktywnie w akcję włączyli się kibice koszykówki, bo – jak napisali – tata Ignasia wszystkich chętnie pomagał i wielokrotnie organizował akcje charytatywne dla innych rodzin, więc teraz oni chcą pomóc Ignasiowi. A klub Enea Zastal BC Zielona Góra, któremu kibicował, chce zorganizować zbiórkę prezentów dla Ignasia. Od klubu dostanie podpisaną piłkę i zestaw klubowych gadżetów.

Podziel się: