Robert Mirzyński nie żyje

Przez kilka ostatnich lat był dyrektorem Bramy Poznania, jednak większości poznaniaków znany był jako wspaniały dziennikarz radiowy. Robert Mirzyński zmarł 30 marca.

Roberta Mirzyńskiego znają wszyscy miłośnicy słuchowisk radiowych. To on w czasach, gdy słuchowisko jako forma radiowa umarło już śmiercią naturalną, potrafił przywrócić je do życia. Wyreżyserował “Koronę śniegu i krwi” Elżbiety Cherezińskiej, nadając jej w wersji radiowej zupełnie nową jakość. Wielokrotnie zdobywał główne nagrody za swoje spektakle na sopockim Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji “Dwa Teatry” m.in. za reżyserię i produkcję spektakli “Czarny czwartek”, “Kot mi schudł” czy “Człowiek, który powiesił Greisera”. To ostatnie słuchowisko według scenariusza Józefa Hena reprezentowało polską radiofonię na Festiwalu Prix Italia w Mediolanie. W 2002 roku Robert Mirzyński został także odznaczony Medalem Młodej Sztuki.

W 2013 roku rozpoczął pracę jako dyrektor Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT z zadaniem dokończenia budowy Interaktywnego Centrum Historii Ostrowa Tumskiego i to on był inicjatorem zmiany nazwy ICHOT, która nie podobała się poznaniakom, na Bramę Poznania. Pod jego dyrekcją Brama Poznania została uznana za na Najlepszy Produkt Turystyczny w kategorii obiekt turystyczny w roku 2014, w tym samym roku otrzymała też tytuł jednego z 7 nowych Turystycznych Cudów Polski w konkursie National Geographic.

Robert Mirzyński od dawna zmagał się z ciężką chorobą nowotworową, chociaż pracował tak długo, jak długo wystarczyło mu sił. 30 marca nad ranem choroba go pokonała. Zmarł w wieku 51 lat.

el, fot. UMP

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze