Niestachowska korki fot. L. Łada

Ranking zakorkowanych miast. Jak wypada stolica Wielkopolski?

TomTom Traffic Index przedstawił najnowszy raport poziomu zatłoczenia polskich miast w 2021 roku. Wynika z niego, że sytuacja się poprawia – a najbardziej w Poznaniu i Bydgoszczy.

Ze względu na specyficzną sytuację pandemiczną tegoroczny raport porównuje wyniki z 2021 roku nie do roku 2020, ale 2019. I wynika z nich, że najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce jest Łódź (45 proc.), na drugim miejscu jest Kraków (42 proc.), a na trzecim Wrocław (41 proc.).

Ogromny spadek Poznania

W 2019 roku trzecie miejsce zajmował Poznań według raportu TomTom, a według raportu INRIX Global Traffic Scorecard w ubiegłym roku był najbardziej zakorkowanym polskim miastem. Jednak w 2021 roku stolica Wielkopolski odnotowała ogromną poprawę – największą w rankingu! – o 7 punktów procentowych. W związku z tym, z wynikiem 37 proc., znalazła się poza podium.

Warto dodać, że również o 7 pp, do 27 proc., spadł ruch w Bydgoszczy, z kolei największy wzrost, bo aż o 6 pp, odnotował Szczecin. I jest to jeden z największych wzrostów na świecie, bo pierwsze miejsce w rankingu światowym zajmuje Izmir (wzrost o 8 proc.), a drugie Stambuł (wzrost o 7 proc.).

Ogólnie jednak z raportu wynika, że poziom zakorkowania w polskich miastach spada. W ciągu dwóch ostatnich lat spadł o 1 pp. To nie wydaje się wiele, ale znacznie wyraźniej widać spadki w godzinach szczytu – w skali kraju to 6 pp. W Warszawie wygląda to najlepiej: ruch w porannych godzinach szczytu spadł aż o 19 pp., w Poznaniu – o 16 pp., a w Krakowie o 14 pp. Poznań z kolei jest bezdyskusyjnym liderem poprawy sytuacji podczas popołudniowego szczytu – tu odnotowano spadek w wysokości 16 pp, tyle samo wynosi on w Bydgoszczy.

Efekt pandemii?

Niestety, to nie oznacza, że kierowcy doceniają miejską komunikację i zaczęli się do niej przesiadać. Według Marcina Graczyka, Engineering Managera Traffic Analytics w TomTom, to raczej efekt tego, że z powodu pandemii wielu pracodawców wprowadziło elastyczne godziny pracy. To sprawia, że znacznie mniej osób jeździ do pracy w godzinach szczytu  – a nie, że rezygnuje z samochodu.

A jak wygląda Polska w porównaniu do najbardziej zakorkowanych miast świata? W 2021 roku najbardziej zakorkowany był Stambuł (62 proc.), a tylko o 1 proc. gorsza była Moskwa (61 proc.). Na trzecim miejscu znalazł się Kijów (56 proc.). Natomiast ruch samochodów najbardziej spadł w Manili na Filipinach, bo aż o 28 pp.

Dane analizowane w badaniach TomTom pochodzą z 600 milionów urządzeń mobilnych. W oparciu o nie wyliczane są różnice pomiędzy czasami przejazdu w najmniej zakorkowanych godzinach (tzw. free flow) a całym dniem. Ze względu na pandemię, która w roku 2020 mocno ograniczyła ruch samochodów, dane z 2021 roku są porównywane z rokiem 2019, czyli przedpandemicznym.

Źródło: Interia