Protest przeciwko Lex Czarnek. 3 tezy przyklejone na drzwiach urzędu wojewódzkiego

3 tezy fot. L. Łada

3 tezy: Wolna Szkoła, Wolni Ludzie, Wolna Polska zostały dziś przyklejone przy wejściu do urzędu wojewódzkiego. „LexCzarnek nie służy ani dobru ucznia, ani rozwojowi cywilizacyjnemu Polski” – mówili uczestnicy demonstracji.

To właśnie prace nad zmianą prawa oświatowego, potocznie zwaną „lex Czarnek”, wywołały dzisiaj protesty w całym kraju. Bierze w nich udział ponad sto organizacji w całym kraju zrzeszających nie tylko nauczycieli, ale wszystkich, dla których ważna jest jakość nauczania w Polsce. Jutro wszyscy będą protestować przed Sejmem, ponieważ tam ma się rozpocząć pierwsze czytanie „lex Czarnek”.

W Poznaniu uczestnicy demonstracji przypomnieli zajęcia przeciwdziałające dyskryminacji i wykluczeniu, które odbywały się w szkołach – dopóki wojewoda, wspierając się opinią Ordo Iuris, nie zakazał ich organizacji. Podczas tych zajęć ich uczestnicy uczyli się szacunku do innych ludzi, bez względu na ich pochodzenie i kolor skóry czy orientację seksualną. I właśnie te zasady wojewoda uznał za sprzeczne z podstawa programową i ingerujące w proces wychowania młodych ludzi, w czym decydujące powinny być poglądy i wartości wyznawane przez ich rodziców, a nie szacunek i tolerancja. Podejście do zajęć antydyskryminacyjnych doskonale pokazuje, jaki jest cel zmian oświatowych, które chce wprowadzić minister Czarnek, uważają nauczyciele.

– Lex Czarnek to walka z autonomią szkoły, walka z samorządem, ograniczenie prawa rodziców do wychowania w zgodnie z własnymi przekonaniami, o ile te przekonania nie zgadzają się z ideologią rządzącej partii – mówili. – Minister Czarnek chce przeprowadzić konserwatywną rewolucję i do tego potrzebna mu jest zmiana prawa.

Marcin Staniewski, społecznik i ojciec jedenastolatka, stwierdził, że trzeba zrobić wszystko, by przeszkodzić ministrowi Czarnkowi w „rozmontowaniu” polskiej edukacji.
– Od 1989 roku dzieciaki mogły uczyć się w szkole równościowej, normalnej, gdzie nikt nie przekłamywał historii, nie uczył żadnej ideologii, w której dzieci mogły się rozwijać przede wszystkim, bo to jest najważniejsze – wyliczał. – Wolna szkoła to wolny człowiek, który będzie żył w wolnej i niepodległej Polsce. Dlatego wielokrotnie wychodzimy, by walczyć z panem ministrem Czarnkiem, ale miarka się przebrała i sprawy zaszły już za daleko. Dlatego dziś stoimy przed urzędem wojewódzkim.

Po przemówieniach uczestnicy demonstracji przeszli przed wejście B do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, bo jest to bezpośrednie wejście do kuratorium, i tam przykleili 3 tezy: Wolna Szkoła, Wolni Ludzie, Wolna Polska.

Oto ich treść:
1. Edukacja i równy do niej dostęp to filary demokracji, a zmiany systemowe nie mogą odbywać się w niedemokratyczny sposób, z lekceważeniem sprzeciwu mniejszości parlamentarnej i strony społecznej.
2. Edukacja wymaga reformy, która zapewni Polsce warunki rozwoju cywilizacyjnego. Taka reforma musi być poprzedzona wielośrodowiskowym namysłem i debatą nad kierunkami zmian i wypracowaniem ich. Wszystkie zainteresowane środowiska społeczne i polityczne muszą stworzyć edukacyjną umowę społeczną.
3. Lex Czarnek nie służy ani dobru ucznia, ani rozwojowi cywilizacyjnemu Polski.

W proteście wzięło udział około 20 osób.

Podziel się: