pieniądze fot. pixabay

Prezydent Duda zaapelował do najbogatszych, by zrzekli się 500 plus

Prezydent poprosił o rezygnację na czas kryzysu, żeby wspomóc gospodarkę. Gdyby najbogatsi Polacy go posłuchali, w budżecie zostałoby około 8 miliardów złotych. Tylko że to kropla w morzu potrzeb.

Jak podaje portal money.pl, taka kwota to raptem 5 proc. tarczy antykryzysowej i w ogólnym rozrachunku jest mało zauważalna. Dlatego znacznie lepszy byłby powrót do kryterium dochodowego, chociaż raport Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o tym, o ile wzrosły wypłaty z tytułu 500 plus, gdy w lipcu 2019 roku zniesiono kryterium dochodowe, nie jest jeszcze dostępny. Ostatni opublikowany raport jest z 2018 roku, kiedy jeszcze obowiązywało kryterium dochodowe i 500 plus pobierali tylko ci, którzy mieli odpowiednie dochody.

Jednak można to oszacować – w 2018 roku programem było objętych 2,45 mln rodzin. Skoro minister Rafalska wiosną 2019 roku twierdziła, że rodzin korzystających z 500 plus po zniesieniu kryterium dochodowego będzie o 2 mln więcej – to możemy założyć, że z programu korzysta około 4,5 mln rodzin.

No tak, ale o ilu dzieciach mówimy? Biorąc pod uwagę fakt, że współczynnik dzietności w Polsce wynosi 1,43 – to można przyjąć liczbę około 6,5 mln dzieci. To zgadza się z tym, co podaje ministerstwo.

Jednak do tego niezbędne jest jeszcze określenie, które rodziny to są te najbogatsze. Prezydent w swoim wystąpieniu nie doprecyzował, według jakich kryteriów należałoby to oceniać. Money.pl, posiłkując się danymi GUS, przyjął, że chodzi o jakieś 900 tysięcy rodzin z 1,2 mln dzieci, które mają najwyższe dochody – według GUS to na osobę 54,9 tys. zł rocznie.

Ale nawet gdyby oni wszyscy solidarnie zrezygnowali z 500 plus – to gospodarce niewiele to da. Budżet zaoszczędzi na tym od 5 do 8 mld zł. Tymczasem cały program 500 plus kosztuje państwo 40 mld rocznie. A cóż to jest przy wartości tarczy antykryzysowej, która – jak podaje rząd – wynosi 300 mld zł.

Nie byłby to więc żaden znaczący zastrzyk finansowy dla gospodarki, nie byłby nawet specjalnie zauważalny. Dużo lepszy efekt dałoby utrzymanie kryterium dochodowego – wtedy rząd zaoszczędziłby od 15 do 17 mld zł rocznie na programie. A to już znacząca różnica.

el

 

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze