Serbska przejście dla pieszych fot. ZDM

Poznań: Zamknięcie Wilczaka i gigantyczne korki

Mimo że zmiany na Wilczaku wprowadzono w nocy z 5 na 6 marca – to dziś jest pierwszy dzień roboczy z nową organizacją ruchu. I potworzyły się gigantyczne korki. “Zamiast 15 minut przejazd trwa prawie godzinę” – skarżą się kierowcy.

W nocy z 5 na 6 marca został przywrócony dwukierunkowy przejazd przez ul. Słowiańską w rejonie pętli Wilczak, a także otwarta jednokierunkowo ul. Naramowicka na odcinku od Wilczaka do ul. Serbskiej. Zamknięta natomiast została dla ruchu ulica Wilczak na odcinku od Szelągowskiej do Ugorów.

I właśnie zamknięcie Wilczaka oraz konieczność korzystania z objazdów zdezorientowały kierowców oraz spowodowały korki. Wjeżdżający do centrum przez most Lecha muszą jechać Serbską, rondo Solidarności oraz ulice Murawa i Słowiańską do Szelągowskiej. W związku z pracami na skrzyżowaniu Serbskiej i Naramowickiej nie będzie możliwości skrętu z ul. Naramowickiej w lewo, w ul. Serbską. Natomiast z Szelągowskiej w stronę mostu Lecha trzeba jechać Serbską i Naramowicką.

Wszystkie te ulice są zatłoczone i bez dołożenia dodatkowego ruchu spowodowanego objazdami – na miejscu potworzyły się więc duże korki i trzeba odstać swoje w kolejce.

Jutro powinno być już nieco łatwiej: część kierowców “ogarnie” nową organizację ruchu, co przełoży się na sprawniejszy przejazd, a część poszuka innej trasy.

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze