Jacek Jaśkowiak

Poznań: Zakażenia koronawirusem – “Jest wzrost, na szczęście stopniowy”

Szpital miejski, a obecnie zakaźny im. J. Strusia, przyjął dziś 21 pacjentów, a wypisano 19. – To oznacza, że następuje wzrost, na szczęście póki co jest to wzrost stopniowy – skomentował prezydent Jacek Jaśkowiak.

Prezydent jak co tydzień zdał raport poznaniakom z działań szpitala im. Strusia przy ulicy Szwajcarskiej, który – mimo że obecnie przemianowany na jednoimienny szpital zakaźny – nadal jest szpitalem miejskim.

Placówka od 16 marca przyjęła 730 osób, z czego 189 zostało hospitalizowanych.
– Łącznie od 16 marca w Poznaniu wykonaliśmy 1396 testów, z czego aż 752 w laboratorium szpitala – mówił prezydent. – 27 osób zostało hospitalizowanych z wynikiem pozytywnym, a w ogóle hospitalizowanych jest 58 osób.

Prezydent powiedział też, że dziś do szpitala przyjęto 21 osób, a wypisano 19.
To oznacza, że następuje wzrost, na szczęście póki co jest to wzrost stopniowy – powiedział prezydent.

Prezydent powiedział też, że dzięki pomocy poznaniaków sytuacja finansowa szpitala jest stabilna, są też testy i stroje ochronne dla personelu, których zapas wystarczy mniej więcej na cztery dni.
– Dostawy są uzupełniane, ale my zabiegamy także o dostawy poza systemem Agencji Rezerw Materiałowych – wyjaśnił prezydent. – Wierzę, że uda nam się kupić 5 tysięcy testów dzięki działaniom dyrekcji szpitala.

Prezydent zapowiedział również, że chociaż rozwój sytuacji na razie nie wskazuje, by była taka potrzeba, to jednak wspólnie z zarządem Międzynarodowych Targów Poznańskich na wszelki wypadek opracował wariant wykorzystania części pawilonów targowych jako miejsce kwarantanny dla osób podejrzewanych o zakażenie koronawirusem. także miejskie spółki strategiczne, jak Aquanet, są przygotowane do pracy w trybie koszarowym, gdyby była taka potrzeba.

Prezydent zaapelował też do poznaniaków, by korzystali z atrakcji weekendu, ale ostrożnie i zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego.
– Każdy z nas może korzystać z wypoczynku na świeżym powietrzu, oczywiście z zachowaniem środków ostrożności mówił. – Każdy z nas potrzebuje kontaktu z naturą dla równowagi psychicznej. Ale rozsądek to jest najważniejsze na dzisiaj. Proszę się nie forsować i słuchać ekspertów, ograniczać kontakty, choć najtrudniejsze to brak kontaktu z bliskimi. To właśnie ograniczenie kontaktów jest najważniejszym orężem w walce z koronawirusem. Dzięki niemu w Chinach zachorowania spadły czterdziestokrotnie.

 

el

1
Dodaj komentarz

avatar
Marzena Musielak
Marzena Musielak

Nowe wyniki testów i niestety liczba zakażonych rośnie.Trzeba przetrzymać ten trudny czas innego wyjścia nie ma.