Poznań: Za mało nauczycieli na rok szkolny 2019/2020

Najbardziej brakuje nauczycieli fizyki, chemii, matematyki i przedmiotów zawodowych. Nieco lepiej jest z językami obcymi. Podwójny rocznik w technikach i liceach oznacza podwójne kłopoty z obsadą stanowisk nauczycielskich.

Dyrektorzy wszystkich szkół średnich zmagają się z problemem znalezienia miejsca dla podwójnego rocznika uczniów, co oznacza niemałe nakłady finansowe. Trzeba przecież wygospodarować dodatkowe sale, dodatkowy sprzęt – na przykład komputery – by uczniowie nie kończyli lekcji późnym wieczorem. Chociaż chodzenia do szkół na dwie zmiany, i to przez cały czas nauki, czyli cztery albo pięć lat, nie unikną.

Jak informuje “Głos Wielkopolski”, w poprzednich latach poznańskie szkoły przyjmowały nieco ponad sześć tysięcy uczniów mając mniej więcej w roczniku około czterech tysięcy absolwentów. Likwidacja gimnazjów spowodowała, że w tym roku nawet szesnaście tysięcy miejsc nie wystarczyło. Aż 425 uczniów po drugim naborze pozostało bez szkoły.

Brakuje też nauczycieli. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami jeden pedagog nie może pracować więcej niż 27 godzin w tygodniu. Co oznacza, że każda ze szkół ma spore braki kadrowe. I to problem, który będzie narastał: nawet przy niżu demograficznym brakowało nauczycieli przedmiotów ścisłych. A teraz jeszcze nie dość, że jest więcej uczniów, to jeszcze nauczyciele masowo odchodzą ze szkół, rozczarowani warunkami pracy i płacy oraz ofertą podwyżek, jakie zaproponował im rząd. Zgodnie z taryfikatorem rządowym podwyżki mają wynieść od 240 do 540 zł brutto.

Braki kadrowe są poważne do tego stopnia, że Wielkopolskie Kuratorium Oświaty wyraża zgodę na zatrudnienie nauczycieli, którzy nie posiadają wymaganych kwalifikacji. Ale to nie przekonuje – nie ma chętnych do zawodu także wśród absolwentów szkół wyższych. I trudno się dziwić. Podwyżki tej wysokości nie są atrakcyjne, młodzi ludzie po studiach mogą dostać znacznie bardziej atrakcyjną pracę. I nawet jeśli nie w wyuczonym zawodzie – to z lepszymi perspektywami zawodowymi i finansowymi.

Głos Wielkopolski, el

Dodaj komentarz

avatar