wizualizacja budynku przy Al. Niepodległości fot. B. Ignaszewski FB

Poznań: Wieżowiec u zbiegu al. Niepodległości i Powstańców Wielkopolskich?

Wizualizację takiego właśnie obiektu opublikował dziś radny Bartłomiej Ignaszewski, który zainteresował się zaniedbaną działką obok budynku Zachodniej Dyrekcji PKP i postanowił dowiedzieć się, co miałoby tam powstać. I okazało się, że taki właśnie wieżowiec. Bardzo wysoki i budzący mieszane uczucia.

“Dzięki Gemeli poznańskiej zainteresowałem się działką w reprezentacyjnej części miasta przy al. Niepodległości i Powstańców Wielkopolskich” – wyjaśnił radny w mediach społecznościowych. – “Szpeciła miasto kiepskim płotem i reklamami. Spotkałem się z inwestorem, aby porozmawiać o możliwej zabudowie tej działki oraz szybkim uporządkowaniu terenu. To drugie już się udało. Wątpliwej jakości płot zniknął. Rozmawiałem również z dyrektorem wydziału architektury i urbanistyki, jaka zabudowa jest tam możliwa oraz czy wydano już decyzję o warunkach zabudowy. Wszystko wskazuje na to, że możliwy będzie tam budynek o wysokości 115 metrów”.

Jak informuje radny, obecnie projekt tego budynku jest opiniowany przez biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków. On sam zaprezentował jego wizualizację, która wzbudziła spore kontrowersje.

Dlaczego? Budynek jest tej samej wysokości, co sąsiadujący gmach Collegium Altum Uniwersytetu Ekonomicznego, co sprawia, że kompletnie nie pasuje do otoczenia wielkością – z jego jednej strony jest znacznie niższy gmach PKP, z drugiej dziesięciopiętrowy wieżowiec Miastoprojektu, a więc też niższy, i jeszcze niższe Collegium Novum UAM.

Nie pasuje także wyglądem: budynek PKP jest neobarokowy, Collegium Novum – modernistyczne, wieżowiec Miastoprojektu socrealistyczno-modernistyczny, a Collegium Altum – no cóż, przede wszystkim ogromne i pasujące do reszty zabudowy jak pięść do nosa. Przeszklony wieżowiec byłby kolejnym na tym skrzyżowaniu budynkiem w zupełnie innym stylu i z innej epoki, postawionym chyba tylko po to, by uczyć na przykładach studentów urbanistyki, jak się nie powinno zabudować miasta, a już na pewno takiego elementu jak Ring Stubbena.

“Mam nadzieje, że szybko uda się wypracować satysfakcjonujące rozwiązania dla obu stron” – napisał radny Ignaszewski.

Miejmy nadzieję, że będzie to także rozwiązanie satysfakcjonujące estetycznie poznaniaków.

 

5 2 votes
Oceń artykuł
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze