Stare Miasto Poznań fot. Sławek Wąchała

Poznań: W Rozbracie doszło do gwałtu?

„Gdy miałam 19 lat zgwałcił mnie mężczyzna z kolektywu Rozbrat” – napisała młoda kobieta w mediach społecznościowych. A anarchiści z Rozbratu w dalszej części dyskusji przyznali, że taka sytuacja miała miejsce. Nikt nie zgłosił sprawy policji.

Informacja o gwałcie została podana pod wpisem Rozbratu dotyczącym sytuacji w warszawskim skłocie Syrena. Według tego, co napisała młoda kobieta, gwałt, który przeżyła, był najstraszniejszym czasem w jej życiu, ale członkowie Rozbratu, mimo że wiedzieli, co się stało, nie okazali jej pomocy ani wsparcia. Nie powiadomili tez policji o gwałcie.

Jedynymi działaniami podjętymi przez skłot było zażądanie od gwałciciela, żeby albo podjął terapię – albo się wyprowadził z Rozbratu. Ponieważ gwałciciel wyprowadził się ze skłotu i w ogóle z Poznania, sprawę uznano za zakończoną. Co o tym sądzi poszkodowana – nie pytano, ale we wpisie dziewczyna pisze, że i dziś obawia się, czy za wyjawienie tej historii nie dostanie pięścią w twarz.

Komentarze w mediach społecznościowych na ten temat zostały już usunięte, jednak wiele osób udostępnia screeny dyskusji, negatywnie oceniając zachowanie Rozbratu w tej sprawie. Warto dodać, że ponieważ gwałt jest przestępstwem ściganym z urzędu, każda osoba, która ma o nim wiedzę, ma obowiązek zgłosić to policji.

3.3 3 votes
Oceń artykuł

1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze