OFDS fot. L. Łada

Poznań: W długi weekend ruszy Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku!

Polska Nalewka Roku, Festiwal Polskich Alkoholi Rzemieślniczych, egzotyczne smakołyki z całej Europy, najlepsze śledzie w kraju i przysmaki z… konopi. 12 sierpnia rozpocznie się piętnasta edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku i potrwa do 15 sierpnia.

Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku większości poznaniaków kojarzy się oczywiście z jarmarkiem, który w tym czasie gości na Starym Rynku i jest jednym z najważniejszych elementów festiwalu. Wystawi się na nim sporo gości zza granicy, z Bułgarii i Węgier, a nawet z Korei. Wszyscy będą serwować swoje specjały, nierzadko bardzo egzotyczne dla przeciętnego Polaka: Węgierskie langosze, tureckie baklawy, bałkański burek, słodycze z Azerbejdżanu, wietnamskie pierożki, bułgarski giuwecz, włoskie panini i greckie souvlaki.

– W tym roku mamy szerokie grono nowych wystawców – mówił Wojciech Lewandowski, organizator festiwalu. – Na przykład Polskich Alkoholi Rzemieślniczych. Ta strefa będzie ulokowana pod sceną i będzie tam możliwość degustacji kilkudziesięciu znakomitych alkoholi różnego rodzaju: od wódek, przez destylaty, okowity, po gin i nalewki. Wydarzeniu towarzyszyć będzie konkurs na najlepszy destylat imprezy oceniany przez cenionych specjalistów, Master Classy dotyczące tajników produkcji alkoholi rzemieślniczych oraz degustacje komentowane przez uznanych znawców tematu.

Nie zabraknie też oczywiście wystawców krajowych. Jak wyliczał Wojciech Lewandowski, będą sery z Wielkopolski, Kaszub czy Podhala, nalewki z Kampinosu i Lubelszczyzny, ryby z Pomorza i Mazur, wędliny i sękacze z Podlasia, wina z Lubuskiego i Dolnego Śląska, piwa rzemieślnicze z każdego zakątka kraju, miody, przetwory i prawdziwy chleb.

– Śledź, nalewka, pyra, alkohol, ale to wszystko odpowiedzialnie, po poznańsku i porządnie – mówił Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania i wielki smakosz. Przypomniał też bardziej egzotyczne smaki, z jakimi zdarzyło mu się zetknąć na festiwalu – to była nalewka z prawdziwka i z buraczków z chrzanem…

W tym roku także egzotycznych smaków nie zabraknie – i wcale tu nie chodzi o kuchnię koreańską. Będą na przykład śledzie, a ponieważ nad tą częścią festiwalu będą sprawować pieczę Śledziożercy ze Szczecina – można się spodziewać prawdziwych fajerwerków smaku. Będzie też konkurs na dania ze śledzia. Uczestnicy rywalizacji będą musieli przygotować danie ze śledzia w ciągu 20 minut, a w skład jury wejdą m.in. Śledziożercy Gieno Mientkiewicz i Andrzej Szylar, dziennikarz kulinarny Paweł Loroch i szereg innych smakoszy. Do udziału w konkursie, który odbędzie się 13 sierpnia w Poznaniu, mogą się zgłaszać chętne restauracje, lokale gastronomiczne, firmy cateringowe i gospodarstwa agroturystyczne.

Wśród nowości jest też danie z… konopi, które zawdzięczamy działalności Roberta Makłowicza. W jednym z najnowszych odcinków swojego programu na Youtubie (premiera 6 sierpnia) Robert Makłowicz ponownie odwiedził Wielkopolskę, a konkretnie położone zaledwie kilkanaście kilometrów od Poznania pole konopi. Oczywiście pole jak najbardziej legalne, rosnące tu rośliny służą pozyskiwaniu olejku CBD. A Robert Makłowicz spontanicznie wykorzystał je do przygotowania dania „konopne pyry z gzikiem a la Robert Makłowicz”. Podczas OFDS będą dostępne w 10 restauracjach, ale nie będzie to jedyne danie z konopiami, którego będzie można spróbować podczas festiwalu. Warto zajrzeć do lokali: Cudo Sushi, Wolność NeoBisto, Concordia Taste, Pyra Bar i Modra Kuchnia. Dań z konopiami będzie można spróbować także w hotelu Sheraton, który jest partnerem festiwalu, a którego restauracja poprowadzi także jedno ze stoisk Jarmarku Dobrego Smaku oferując specjalnie przygotowane na tę okazję menu, także konopne. W ten sposób szefowie kuchni wracają do dawnej tradycji, kiedy konopie były znacznie częściej obecnie dostępne w polskiej kuchni.

Będzie też oczywiście konkurs Polska Nalewka Roku, do którego są jak zawsze zaproszeni twórcy domowych nalewek z całej Polski. W tym roku po raz kolejny, oprócz Grand Prix konkursu przyznamy złote, srebrne i brązowe medale.

– W Poznaniu aspirujemy do miana kulinarnej stolicy Polski – podsumował Jędrzej Solarski. – Bo warto tu przyjeżdżać na dobrą kuchnię i cieszy to, że coraz więcej jest wystawców i restauracji bierze udział w festiwalu, bo to znaczy, ze każdy znajdzie coś dla siebie.

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze