Tygrys fot. Zoo Poznań

Poznań: Tygrysy szybciej pojadą do Hiszpanii?

To bardzo prawdopodobne, że tygrysy uratowane na białoruskiej granicy szybciej wyjadą do Hiszpanii. Jeszcze przed zakończeniem kwarantanny.
Reklama

Pięć tygrysów ma przyjąć specjalistyczny ośrodek AAP w Hiszpanii. Miejsce jest już przygotowane i transport mógłby już ruszyć, ale zgodnie z polskimi przepisami zwierzęta muszą odbyć 30-dniową kwarantannę w Poznaniu. Tymczasem coraz bliżej jest zima i niskie temperatury, które będą dodatkowym zagrożeniem podczas transportu. Tygrysy jeszcze nie doszły w pełni do siebie, więc kolejna podróż, nawet w odpowiednich warunkach, to ogromny stres i obciążenie dla ich organizmów. Zimno jeszcze pogarsza sprawę, bo tygrysy są ciepłolubne. Ewa Zgrabczyńska, dyrektor poznańskiego zoo, przyznawała, że ta zimowa podróż tygrysów bardzo ją martwi i że chciałaby, by wyruszyły na południe jak najszybciej, dopóki jest ciepło.

Jest jednak szansa, by tygrysy wyruszyły do Hiszpanii wcześniej – jeśli taką decyzję podejmie Główny Inspektorat Weterynaryjny w Polsce i jego odpowiednik w Hiszpanii. Władze hiszpańskie już wyraziły zgodę na odbycie reszty kwarantanny u nich, więc raczej mało prawdopodobne, by polskie władze się temu sprzeciwiły. Teraz pozostaje tylko kwestia przygotowania transportu – i pięć tygrysów wyruszy w drogę do ciepłej Hiszpanii.

Reklama

Dyrektor Zgrabczyńska nadal walczy o tygrysy – 13 listopada wystąpiła w Parlamencie Europejskim podczas konferencji dotyczącej europejskiego kryzysu związanego z przemytem, nielegalnym posiadaniem zwierząt dzikich i problemami z ich azylowaniem.
“Nasz głos dla ocalenia tygrysów oraz wprowadzenia dodatkowych regulacji ochrony zwierząt przed takimi transportami śmierci, a obowiązujących na poziomie UE i wprowadzenie zakazu widowisk cyrkowych był wyjątkowo mocny”: pisze Małgorzata Chodyła, rzeczniczka prasowa zoo, z Brukseli. – “Pokazaliśmy Nieumarłych. Dyrektor Zgrabczyńska zaapelowała o natychmiastowe rozpoczęcie procedur prawnych oraz o pomoc Komisji Europejskiej. To się podzieje!”

Przypomnijmy, że tygrysy trafiły do Poznania 30 października z granicy polsko – białoruskiej. Zwierzęta miały zostać przetransportowane do jednego z cyrków na terenie Rosji, ale ze względu na brak wielu niezbędnych dokumentów,w tym dokumentacji medycznej, utknęły na granicy. Tam przebywały w fatalnych warunkach. Zbyt małe klatki oraz nieodpowiednia dieta doprowadziły do tego, że jeden z tygrysów nie przeżył. Pracownicy poznańskiego zoo jak tylko dowiedzieli się o sytuacji, ruszyli na pomoc. Jako jedyni zaoferowali swoją pomoc.

Reklama

el, fot. Zoo Poznań

Podziel się!

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Lukka Pok Priv
Gość
Lukka Pok Priv

Handel zwierzetami ahiszpania lepiej nie mowic…….