Poznań: Tydzień Zrównoważonego Transportu na… czerwonym dywanie

Podziel się!

Kolorowe balony, czerwony dywan dla pasażerów tramwajów i namioty z mnóstwem atrakcji. Tak wyglądała dziś Półwiejska przy Starym Marychu. ZTM w ten sposób uczcił Tydzień Zrównoważonego Transportu.

Przystanek przystrojony w kolorowe balony nie zdziwił pani Magdaleny Kęsickiej tak, jak czerwony dywan, po którym zeszła z tramwaju na ulicę.
– Niedziela niedzielą, ale teraz to dopiero czuję się świątecznie! – śmiała się.

Pani Magda wybrała się z synem, małą córeczką i mężem na niedzielny obiad na Stary Rynek, zgodnie z poznańską tradycją. Ale groziło im, że tam nie dojdą, bo syn Janek zobaczył rowery napędzające samochodziki na torze wyścigowym i od razu ustawił się do nich w kolejce. Na szczęście tuż obok był stragan z kawą, więc rodzice mogli poczekać na syna w komfortowych warunkach.
– Nic nie wiedziałam o takiej akcji – dziwi się pani Magda. – Ale to nawet lepiej, bo jakbym, wiedziała, nie byłabym tak przyjemnie zaskoczona. No i oczywiście, że popieram komunikację miejską, uważam, że w mieście nie ma lepszego sposobu poruszania się, jeśli nie chce się stać w korkach. Oczywiście, łatwo mi to mówić, bo mieszkam na Sołaczu, a nie wszystkie dzielnice mają tak dobrą komunikację. Ale u nas z kolei, w okolicy Nad Wierzbakiem, wszystkie ulice są zastawione samochodami. Gdy wychodzę z córką na spacer, trudno mi przejść z wózkiem. I popieram wszystkie akcje, które mówią, że miasta są dla mieszkańców, a nie dla samochodów.

Uczestnicy zabawy mogli też puszczać ogromne bańki mydlane, wziąć udział w konkursach i wygrać praktyczne gadżety, takie jak lampki rowerowe, bidony, krokomierze, butelki na wodę, kamizelki lub osłony odblaskowe na plecaki. Można też było podładować telefon komórkowy poprzez stacjonarny rower lub wycisnąć sok ze świeżych owoców. Zabawa przy Starym Marychu trwała do godziny 15.00.

Reklama

Lilia łada, fot. L. Łada


Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar