Poznań: Trwa remont muru oporowego nad Wartą. Część pod wodą już ukończona

Mur oporowy nad Wartą Poznań fot. Sławek Wąchała

Remont podwodnego fragmentu muru na odcinku prawie 100 m jest ukończony. Rozpoczyna się remont części nadziemnej. Prace toczą się w rejonie przepompowni na Garbarach, na terenie działki miejskiej. 

Remont rozpoczął się w czerwcu. Jak informują Poznańskie Inwestycje Miejskie, podwodna część konstrukcji muru została wzmocniona między innymi za pomocą stalowych ścianek. Wcześniej tę część wzmacniały elementy drewniane – nowa konstrukcja stalowa jest znacznie mocniejsza, stabilniejsza, bo przejmie parcie gruntu w dolnej części nabrzeża, no i trwalsza. Dodatkowo przestrzeń pomiędzy starą ścianką nabrzeża a nową wypełnił beton, co także poprawi stateczność muru. Dno Warty wzdłuż muru zostało dodatkowo umocnione pasem z kamieni, żeby zabezpieczyć mur przed podmywaniem.

– Prace rozpoczęły się w czerwcu i przebiegają zgodnie z harmonogramem – mówi Barbara Plenzler-Horváth, dyrektor ds. przygotowania i realizacji inwestycji w spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Aktualnie wykonawca odrestaurowuje część nadwodną muru, czyli historyczną ceglaną ścianę. Jest ona oczyszczana z wszelkich zabrudzeń, a ubytki uzupełniane są materiałem zbliżonym do pierwotnego. Ze względu na trudną dostępność muru, prace prowadzone są na specjalnym, wiszącym rusztowaniu.

Oprócz czyszczenia i uzupełniania ubytków ceglanej ściany, demontowane są skorodowane i powyginane odbojnice. Zastąpią je nowe z elementami drewnianymi. Wyczyszczone i zabezpieczone przed korozją zostaną też stalowe elementy muru, takie jak m.in. dźwigary i pierścienie cumownicze, odtworzona zostanie również drabina zejściowa. Po zakończeniu prac wykonawca zajmie się zagospodarowaniem terenu wzdłuż muru: dogęści grunt, posadzi tam niskie krzewy i założy trawniki.

Mur oporowy jest pozostałością infrastruktury technicznej dawnego portu rzecznego działającego w Poznaniu w pierwszej połowie XX wieku. Jest też zabytkiem: został wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Batalia o to, kto i za czyje pieniądze wyremontuje mur, zapobiegając w ten sposób osunięciu gruntu razem z położonym na nim osiedlem trwała kilkadziesiąt lat.