Tramwaj na Naramowice fot. L. Łada

Poznań: Tramwaj na Naramowice. Pierwsza podróż do Włodarskiej

Trasa na Naramowice jest gotowa na pasażerów – informowały od kilku dni władze Poznania, zapowiadając uruchomienie jej pierwszego etapu, do ulicy Włodarskiej, na 21 sierpnia. Postanowiliśmy to sprawdzić.

Dziś od godziny 4.34 dzienne tramwaje linii nr 3 kursowały już na ulicę Włodarską, a nie jak dotąd – na Wilczak. To tylko dwa przystanki od Wilczaka: Serbska i Włodarska właśnie, ale milowy krok w rozwoju komunikacji publicznej w tym rejonie miasta. Dzięki tej trasie znacznie mniej mieszkańców tej części winogradzkich osiedli i części Naramowic będzie stało w korkach.

Przejazdy techniczne, przypomnijmy, odbyły się w lipcu, a 21 sierpnia oficjalnie na trasę ruszyły tramwaje linii nr 3 – wszystkie dwukierunkowe, by mogły wrócić do centrum z Włodarskiej. Trasa prowadzi od pętli Wilczak przez ul. Słowiańską, wzdłuż Naramowickiej do przystanku przy ul. Serbskiej, a dalej właśnie do ul. Włodarskiej, gdzie do chwili otwarcia torowiska do ul. Błażeja będzie znajdował się tymczasowy przystanek końcowy.

Trasa jest gotowa, jednak wychodzą już jej pewne niedostatki: na przykład przejścia dla pieszych łączące nowe chodniki z tymi już istniejącymi, tradycyjnie zaprojektowane nie tak, jak chodzą ludzie, ale tak, jak fantazja kazała projektantowi. W efekcie na nowiutkich trawnikach w kilku miejscach już widać wydeptane ścieżki, starannie omijające fantazyjne zawijasy zieleni, z powodu których trzeba nadłożyć kilkanaście metrów drogi. nie jest chyba żadnych odkryciem, że ludzie tego nie lubią…?

Starannie wyżwirowane przestrzenie przy równie starannie postawionych solidnych barierkach budzą kolejne wątpliwości: nie tylko zdecydowanie lepsza byłaby tam zieleń, ale też trudno doszukać się sensu ustawienia takiej przegrody na całkiem równej nawierzchni. Ale z pewnością projektant i wykonawca miał w tym jakiś swój tajny cel.

Wiaty przystankowe już stoją, kosze na śmieci również, są też tablice informacji pasażerskiej, aczkolwiek jeszcze nie wszystkie z nich działają. Na torowisku rośnie już słynny rozchodnik, a jak obiecują władze miasta – więcej zieleni pojawi się po zakończeniu wszystkich prac.

Poza tym trasą jedzie się bardzo wygodnie, choć jak na tak wyczekiwaną inwestycję tramwaje kursują nieco rzadko. No, ale w końcu jest sobota, dzień wolny od pracy. No i ZTM zapowiedział dodatkowo w dwa pierwsze dni funkcjonowania trasy puszczenie po niej dodatkowej linii nr 33, która będzie obsługiwana historycznymi helmutami.

Przypomnijmy, że cała trasa tramwajowa na Naramowice, do przystanku przy ul. Błażeja, a także towarzyszący jej układ drogowy mają być gotowe w przyszłym roku. W sumie trasa będzie liczyła ok. 3,3 km długości, a od pętli Wilczak do ul. Błażeja będzie to osiem przystanków. Z kolei długość dróg, włącznie z dojazdowymi i skrzyżowaniami, wyniesie prawie 7,5 km.

4.7 3 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze