Poznań: Szpital miejski musi wziąć kredyt. Na spłatę długów

20 milionów złotych kredytu chce zaciągnąć Szpital Miejski im.J. Strusia. Wszystko po to, by spłacić długi u dostawców leków.

Jak informuje radio Poznań, placówka ma opóźnienia w opłacaniu rachunków, a niektóre z płatności są przeterminowane już o 3 miesiące. Dyrekcja szpitala wyliczyła, że wzięcie kredytu będzie tańszym rozwiązaniem niż płacenie odsetek sprzedawcom leków.

Dlaczego jednak szpital nie ma pieniędzy na bieżące płatności za medykamenty? Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, wyjaśnił reporterowi radia, że to wina NFZ, bo przekazuje za mało pieniędzy. W szpitalach wzrosły koszty osobowe, tymczasem środku z funduszu pozostały na tym samym poziomie. Dlatego na wszystko nie wystarcza i szpitale muszą brać kredyty. Zastępca prezydenta ma nadzieję, że NFZ zwróci szpitalowi pieniądze chociaż za nadwykonania.

Pomysł wzięcia kredytu poparła rada społeczna szpitala, a także poznańscy radni. Chociaż radna Ewa Jemielity z PiS zauważyła, że najlepiej byłoby, gdyby zobowiązana szpitala były regulowane na bieżąco.

Radio Poznań, el

5
Dodaj komentarz

avatar
Boguslaw Hadynski
Boguslaw Hadynski

A wojewoda by nie pomógł ???

Adrian Brzęcki
Adrian Brzęcki

Nie NFZ tylko jakby dyrekcja, ordynator i lekarze nie zarabiali po 10 tys.miesiecznue to i pieniądze by się znalazły

Archanioł
Archanioł

Cóż coraz gorzej w służbie zdrowia. Na Rydzyka miliony a na służbę bo zdrowia? Myślę że patrząc na to wszystko powinno się pozamykać wszystkie szpitale bo i po co one???? Wystarczy sie pomodlić i wszystkie choroby znikają.