Poznań: Szpital miejski musi wziąć kredyt. Na spłatę długów

Podziel się!

20 milionów złotych kredytu chce zaciągnąć Szpital Miejski im.J. Strusia. Wszystko po to, by spłacić długi u dostawców leków.

Jak informuje radio Poznań, placówka ma opóźnienia w opłacaniu rachunków, a niektóre z płatności są przeterminowane już o 3 miesiące. Dyrekcja szpitala wyliczyła, że wzięcie kredytu będzie tańszym rozwiązaniem niż płacenie odsetek sprzedawcom leków.

Dlaczego jednak szpital nie ma pieniędzy na bieżące płatności za medykamenty? Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, wyjaśnił reporterowi radia, że to wina NFZ, bo przekazuje za mało pieniędzy. W szpitalach wzrosły koszty osobowe, tymczasem środku z funduszu pozostały na tym samym poziomie. Dlatego na wszystko nie wystarcza i szpitale muszą brać kredyty. Zastępca prezydenta ma nadzieję, że NFZ zwróci szpitalowi pieniądze chociaż za nadwykonania.

Reklama

Pomysł wzięcia kredytu poparła rada społeczna szpitala, a także poznańscy radni. Chociaż radna Ewa Jemielity z PiS zauważyła, że najlepiej byłoby, gdyby zobowiązana szpitala były regulowane na bieżąco.

Radio Poznań, el


Podziel się!

4
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Boguslaw Hadynski
Gość
Boguslaw Hadynski

A wojewoda by nie pomógł ???

Adrian Brzęcki
Gość
Adrian Brzęcki

Nie NFZ tylko jakby dyrekcja, ordynator i lekarze nie zarabiali po 10 tys.miesiecznue to i pieniądze by się znalazły

Filip Wrzyszcz
Gość
Filip Wrzyszcz

Adrian Brzęcki czy wyższe zarobki to coś złego ? Skąd Pan wie, że lekarze tyle zarabiają i jacy ? Bo dentysta, weterynarz czy neurochirurg albo psychiatra to różnica.

Rodion Marcinkowski
Gość
Rodion Marcinkowski

Adrian Brzęcki jak by tyle nie zarabiali to zamiast się uczyć i skończyć studia siedzieli by na facebooku i narzekali ile to ktoś zarabia