Szatan fot. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu

Poznań: Szatan w wielkopolskich lasach!

“Według dawnych wierzeń w leśnych ostępach kryło się całe mnóstwo różnych czartów i duchów. Tego jednak nie spodziewali się nawet znawcy tematu” – poinformowała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu. A chodzi o szatany.

Precyzyjnie rzecz ujmując, w wielkopolskich lasach odkryto stanowisko krwistoborowika szatańskiego. To niebywale rzadkie znalezisko, bo w Polsce jest zaledwie kilkanaście miejsc, w których on występuje. I właśnie do tych kilkunastu dołączyło stanowisko w wielkopolskich lasach. Leśnicy nie podają lokalizacji stanowiska, żeby ochronić grzyb i jego otoczenie przed zniszczeniem. No i przed próbami zjedzenia, choć to jednak mało prawdopodobne, bo dzięki krwistoczerwonemu trzonowi zdecydowanie różni się wyglądem od jadalnym grzybów i nie sposób go z nimi pomylić.

Krwistoborowik ma kilka szatańskich cech: jest grzybem trującym, więc go jeść zdecydowanie nie należy, bo nawet jeśli to się nie skończy otruciem, to na pewno co najmniej silną i bolesną biegunką oraz wymiotami. Do zatruć jednak dochodzi bardzo rzadko, także dlatego, że – to jego kolejna szatańska cecha – ma bardzo nieprzyjemny zapach.

Szatany rosną w ciepłych, liściastych lasach na glebach wapiennych, pod bukami i dębami. Warto też pamiętać, że są to grzyby chronione i bardzo rzadki, więc zdecydowanie zrywać go nie należy. “Są one częścią lasu i niech tak pozostanie” – podsumowują leśnicy.

Źródło: RDLP

4 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze