Hetmańska, parkowanie fot. ZDM

Poznań: Strefa Płatnego Parkowania będzie się rozrastać

Zarząd Dróg Miejskich chce poszerzyć SPP o ulice Berdychowo, Piotrowo i Święty Roch. Ale w kolejce już czekają kolejne dzielnice. Które będą następne?

Zarząd Dróg Miejskich w ubiegłym roku wprowadził SPP na Ostrowie Tumskim, Śródce i Zagórzu, gdzie wcześniej były ogromne problemy z parkowaniem – i już wtedy zapowiadał, że trzeba będzie pomyśleć o wprowadzeniu strefy także na prawym brzegu rzeki, a konkretnie na ulicach Berdychowo, Piotrowo i na osiedlu Św. Roch. Strefa miałaby tu zacząć obowiązywać od jesieni 2022 roku, a do kwietnia 2023 obowiązywałyby promocyjne ceny na identyfikatory parkingowe. W promocji mieszkańcy płaciliby 10 zł za miesiąc i 120 zł za cały rok, natomiast stawka godzinowa wyniosłaby 3,50 zł za 1 godzinę, 4,20 zł za 2 godziny i 4,90 zł za trzy godziny postoju.

ZDM chciałby także wydłużenia godzin działania Strefy Płatnego Parkowania do godziny 20.00 w ciągu tygodnia, a do 18.00 w soboty, a północno-zachodnia granica strefy, które obecnie przebiega wzdłuż linii kolejowej, miałaby zostać przesunięta na ul. Pułaskiego i Armii Poznań, obejmując część ul. Cichej, al. Niepodległości i okolice dworca Garbary, czyli miejsca mocno oblegane obecnie przez kierowców szukających darmowego parkingu.

Jednak samo przesunięcie granic nie wystarcza. Podczas rozmowy w Radiu Poznań Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, przyznał, że miasto ma plany wprowadzenia SPP w południowej części Sołacza. Dzielnica jest położona na tyle blisko centrum, że kierowcy często wykorzystują ją jako bezpłatny parking, utrudniając życie mieszkańcom.

Wprowadzenie SPP chcieliby także mieszkańcy północnego Górczyna, którzy dotkliwie odczuli wprowadzenie strefy na Łazarzu – teraz przyjezdni parkują właśnie na ich uliczkach. Jednak co do tej części miasta nie ma jeszcze żadnych planów.