Poznań: Strażnicy miejscy namawiają bezdomnych, by przenieśli się do ośrodków

strażnicy miejscy fot. SMMP

Z nadejściem chłodnych dni strażnicy miejscy tradycyjnie już namawiają osoby w kryzysie bezdomności, aby w czasie zimy skorzystały z pomocy, jaką oferuje miasto. „Pierwsze małe sukcesy już są” – informują funkcjonariusze.

Akcja co roku jest organizowana wspólnie z pracownikami socjalnymi z MOPR-u. Strażnicy i pracownicy socjalni odwiedzają znane im koczowiska bezdomnych i namawiają ich, by na zimę przenieśli się do ośrodków dla bezdomnych.

– Pierwsze małe sukcesy już są – informuje Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej. – Dwie osoby wyraziły chęć przeniesienia się do ośrodka. Dla nas to aż dwie osoby, ponieważ bardzo ciężko jest skłonić osoby niemające dachu nad głową do skorzystania z tej formy pomocy. Przed strażnikami jeszcze kilka tygodni, nim kontrole ruszą „pełną parą”. Ale jeśli możemy pomóc znacznie wcześniej, to dlaczego tego nie zrobić?

W Poznaniu funkcjonuje kilkanaście placówek, które przyjmują osoby w kryzysie bezdomności, a strażnicy mają kontakty do wszystkich tych miejsc, łącznie z informacjami, ile miejsc jest w nich jeszcze wolnych. Schroniska zapewniają swoim podopiecznym nie tylko nocleg, ale też co najmniej jeden ciepły posiłek dziennie, a także wsparcie opiekuna, pracownika socjalnego, psychologa, pedagoga oraz terapeuty. Schroniska nie przyjmują jednak osób będących pod wpływem alkoholu lub substancji psychoaktywnych i to często jest powodem, dla którego osoby bezdomne rezygnują ze skorzystania z tej pomocy.