objazd koczowisk bezdomnych fot. MOPR

Poznań: Strażnicy i pracownicy MOPR odwiedzili bezdomnych

3 listopada pracownica MOPR ze strażnikami miejskimi odwiedzili bezdomnych na Grunwaldzie. To pierwszy z jesienno-zimowych objazdów miejsc, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności.

Pracownicy Działu Pomocy Osobom Bezdomnym Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie doskonale znają miejsca, w których przebywają bezdomni. Najczęściej są to pustostany, szałasy, opuszczone altany na działkach. Zdarza się jednak, że bezdomni koczują też mieszkają pod gołym niebem, jak w przypadku jednego z odwiedzonych dzisiaj mężczyzn, który właśnie koczuje na Grunwaldzie. Bezdomny pytany o stan zdrowia stwierdził, że nie ma węchu i prawie nic nie widzi.
– Możemy panu pomóc, zapewnimy opiekę medyczną oraz zadbamy o inne pana potrzeby i bezpieczeństwo – zachęcała Aleksandra Nowicka, pracownica socjalna Działu Pomocy Osobom Bezdomnym. I zapraszała go, by zamieszkał w jednej z poznańskich placówek zajmujących się pomocą bezdomnym. Mężczyzna jednak stanowczo odmówił.

Kolejny bezdomny, z którym rozmawiali dziś odwiedzający, nocuje w aucie. On również nie chciał pomocy i stwierdził, że sam sobie poradzi. Mimo to otrzymał ulotkę z wykazem placówek wspierających osoby w kryzysie bezdomności.
– Gdyby zmienił pan zdanie, potrzebował pomocy, zapraszamy do Działu Pomocy Osobom Bezdomnym przy ulicy Gronowej 22 – zachęcała Aleksandra Nowicka.

Pracownica socjalna i strażnicy miejscy odwiedzili także pustostany, w których koczują bezdomni. W niektórych z tych miejsc nikogo nie zastali, choć widać było, że tutaj nocują. Ale w innych ich lokatorzy przywitali panią Aleksandrę jak dobrą znajomą. Nic dziwnego, bo pracownicy socjalni MOPR bywają tu regularnie: nie tylko jesienią i zimą odwiedzają miejsca pobytu osób bezdomnych.

W tej chwili na terenie Poznania zidentyfikowanych zostało ponad 100 miejsc, w których koczują bezdomni. W ubiegłym roku było podobnie, wtedy przebywało w nich około 300 osób. Miasto zabezpieczyło dla potrzebujących schronienia i pomocy ponad 300 miejsc w schroniskach, kilkadziesiąt w ogrzewalni przy Krańcowej oraz noclegowni przy ulicy Borówki. Osoba, która zdecyduje się pójść do placówki, będzie miała zapewnione schronienie, choć wielu z nich woli zostać w swoich koczowiskach.

Jednak i tak zawsze podczas wizyt pracownika MOPR bezdomni dostają ulotki z informacjami o formach pomocy, z jakich mogą skorzystać – także pomocy medycznej. Pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie zawsze też pyta ich o stan zdrowia, samopoczucie, przekazuje środki ochrony osobistej i – jeśli pozwolą – mierzy temperaturę.
– Przede wszystkim jednak próbujemy nakłonić osoby w kryzysie bezdomności, aby w trosce o swoje zdrowie i bezpieczeństwo skorzystali z oferty miasta Poznania – wyjaśnia Anna Zając-Domżał, zastępca dyrektora MOPR w Poznaniu.

Gdzie zgłaszać osobę bezdomną?
Poznaniacy widząc osobę bezdomną i wymagającą pomocy, mogą ją zgłosić do Działu Pomocy Osobom Bezdomnych, który znajduje się przy ulicy Gronowej 22. Można to zrobić:
– mailowo (pomocbezdomnym@mopr.poznan.pl),
– poprzez formularz zgłoszeniowy na stronie MOPR-u (mopr.poznan.pl),
– telefonicznie (61 878 17 89).
Zgłoszenia przyjmuje też Straż Miejska – telefon 986. Całą dobę czynny jest Punkt Interwencji Kryzysowej – telefony: 61 835 48 66 oraz 61 835 48 65.

Punkt Obsługi Klienta w Dziale Pomocy Osobom Bezdomnym czynny jest w poniedziałek w godzinach 7.30-16; wtorek-czwartek w godzinach 7.30-15.30 oraz w piątek w godzinach 7.30-15. – Osoby bezdomne mogą przyjść w tych godzinach i zostanie im udzielone wsparcie, nie muszą umawiać się na wizytę – dodaje Anna Zając-Domżał.

Mobilny Punkt Wsparcia
Od wtorku, 2 listopada przy ulicy Dworcowej wydawane są posiłki. Bezdomni mogą tutaj skorzystać z indywidualnych porad socjalnych, pomocy przedmedycznej, dostaną też środki ochrony osobistej.

Mobilny Punkt Wsparcia to program finansowany z budżetu miasta Poznania. Realizują go dwa stowarzyszenia Pogotowie Społeczne i Dom Pomocna Dłoń.

Źródło: MOPR

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze