pomoc rowerzyście fot. SMMP

Poznań: Straż miejska a rowerzyści

Rowerzysta jadący na podwójnym gazie i taki, który zasłabł w czasie jazdy – to tylko dwie z kilku ostatnich interwencji strażników wobec rowerzystów.

Rowerzystów w Poznaniu przybywa i strażnicy miejscy coraz częściej mają do czynienia z wydarzenia, których bohaterami są właśnie miłośnicy dwóch kółek.

Wczoraj strażnicy Referatu Stare Miasto zwrócili uwagę na rowerzystę, który początkowo jechał środkiem ulicy Młyńskiej, a dalej skręcił w ulicę Solną – przy czym cały czas jechał „zygzakiem”. Funkcjonariusze niezwłocznie zatrzymali go. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, miał również liczne okaleczenia rąk i głowy. Strażnicy udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej i jednocześnie wezwali Policję i Zespół Ratownictwa Medycznego. Z relacji mężczyzny wynikało, że okaleczenia powstały po wcześniejszym upadku z roweru.

Policjanci sprawdzili trzeźwość rowerzysty – badanie przeprowadzone alkotestem wskazało w wydychanym powietrzu na zawartość 2 prom. alkoholu! Mężczyzna został przewieziony do szpitala a rower, w bezpiecznej odległości od jezdni, został przypięty do słupka. Sprawę prowadzi policja.

Drugi rowerzysta wymagał pomocy, a to, że ją otrzymał, zawdzięcza operatorowi monitoringu miejskiego. To właśnie jeden z pracowników monitoringu zauważył rowerzystę, który przejeżdżając obok budynku Dworca Zachodniego przewrócił się na chodnik. Zdarzenie to miało miejsce o godz. 23:40. W ocenie operatora mężczyzna wymagał natychmiastowej pomocy – niezwłocznie powiadomił Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję.
Rowerzysta został zabrany do szpitala, a rower zabezpieczyli pracownicy Służby Ochrony Kolei. Okazało się, że rzeczywiście wymagał pomocy medycznej – dzięki spostrzegawczości i natychmiastowej reakcji operatora ta pomoc została mu udzielona.

SMMP, el

2
Dodaj komentarz

avatar
Blablador
Blablador

1. Funkcjonariusze, a nie pracownicy
2. Straży a nie Służby Ochrony Kolei