Petycja drzewa fot. ZaZieleń

Poznań: Stop wycince drzew!

Taki tytuł nosi petycja, którą Koalicja ZaZieleń przygotowała i którą chce wysłać prezydentowi Poznania. Podpisać ją może każdy, a chodzi o drzewa rosnące przy ulicy 3 Maja 48.

W listopadzie wspólnota mieszkaniowa z ulicy 3# Maja 48 podjęła decyzję o ich wycince. Chodzi o to, że to cztery duże, wyrośnięte drzewa: trzy klony o obwodach pni 70 cm, 74 cm i 117 cm oraz jeden kasztanowiec o obwodzie pnia 48 cm.Zdaniem wspólnoty tak duże drzewa zagrażają fundamentom budynku, bo rosną za blisko – a Wydział Kształtowania i Ochrony Środowiska UMP uznał jej argumenty i wydał zgodę.

Już wtedy zaprotestowali poznańscy społecznicy i udało im się odroczyć wycięcie drzew, jak o tym informowaliśmy. Odroczyć – ale nie odwołać. Dlatego postanowili przygotować petycję do prezydenta Poznania z prośbą, by cofnął zgodę na wycinkę biorąc pod uwagę to, jak cenne są drzewa w mieście i to, że fundamenty budynku można ochronić nie niszcząc drzew.

“Szanowny Panie Prezydencie!” – zaczynają autorzy petycji. – “6 dorodnych drzew ma zniknąć z centrum Poznania (przy ul. 3 Maja 48). Jedno z tych drzew to duży i rosły klon. Klon rośnie w bezpiecznej odległości od budynku, nie stanowi zagrożenia dla budynku i jego fundamentów, nie niszczy chodników.

Drzewa są dobrem wspólnym i nawet, jeśli rosną na prywatnej posesji, służą wszystkim. Drzewo produkuje tyle tlenu, ile potrzebuje 1-2 osoby. Według różnych danych młode drzewo wiąże około 25kg CO2 na rok, przy czym z wiekiem przybywa aparatu asymilacyjnego. W zależności od gatunku, drzewa mogą akumulować węgiel przez od ok.150 lat (np. klon pospolity) do nawet ponad 500 lat (dąb szypułkowy).

Drzewa w miastach łagodzą upały nie tylko dzięki ocienianiu. Dzięki transpiracji (duże drzewo – kilkaset litrów dziennie) mają moc przynajmniej kilku klimatyzatorów; do tego klimatyzator pompuje ciepło na zewnątrz, a drzewo zamienia je na odparowanie wody. Ma to kluczowe znaczenie dla łagodzenia tzw. wysp ciepła i zmniejszenia ryzyka śmierci osób starszych oraz poprawy jakości życia wszystkich mieszkańców miast. Zmiany klimatyczne postępują i nie będzie chłodniej.

Dzięki transpiracji drzewa przyczyniają się też do obiegu wody, która spada jako deszcz. Mamy coraz więcej gwałtownych zdarzeń pogodowych – gwałtowne deszcze powodują coraz poważniejsze powodzie. Tu także drzewa przychodzą z pomocą. Stwierdzono, iż duże drzewo magazynuje w obrębie korony średnio od 228 do 455 litrów wody (liście, bruzdy kory, rozwidlenia…). Zatrzymywanie wody przez drzewa i jej pochłanianie przez przepuszczalną ziemię pod koronami ogranicza ilości spływu wody deszczowej nawet o 17%.

Drzewa w miastach tworzą enklawy czystego powietrza. Dopóki nie zostaną wycięte. Drzewa potrafią skutecznie pochłonąć różnego rodzaju związki – począwszy od tych najprostszych, jak dwutlenek węgla, który dla nich jest źródłem węgla, czyli pokarmu – po inne substancje, które są emitowane przez różne zanieczyszczenia powstałe na skutek użytkowania przydomowych pieców grzewczych.

Zarządca budynków obiecał, że posadzi nowe drzewa i krzewy, ale z porównań, których dokonują przyrodnicy, wynika, że np. jeden duży buk produkuje tyle tlenu, ile ok. 1700 10-letnich drzewek. Powierzchnia listowia tego dużego drzewa jest dopiero równoważona przez ok. 1700 10-letnich małych buków. To duże drzewa są potrzebne w miastach, a nie ich małe sadzonki.
Ważne jest, aby w miarę możliwości leczyć stare drzewa, albo nawet je przesadzać, bo i takie możliwości techniczne istnieją.

Nie zgadzamy się na wycinkę drzew i prosimy pana o wsparcie!”

Każdy chętny może wesprzeć akcję tutaj.

el

2
Dodaj komentarz

avatar
Elżbieta GKoczorowska
Elżbieta GKoczorowska

W Poznaniu dużo się wycina. Zrobił się paskudnym miastem.

Mieszkaniec
Mieszkaniec

Puknijcie się w głowę. Drzewa niszcza fundamenty budynków. Spadające gałęzie zagrażają ludziom, którzy przechodzą chodnikami. Jeśli wieje bardzo silny wiatr , A takie sie zdarzają to drzewa bujaja sie tak ,że potrafią uderzac gałęziami w okna mieszkancow. Oczywiscie wszystko pójdzie gładko jak komuś cos sie stanie ( taki standart)