Stara Rzeźnia wyburzenia fot. ROSM

Poznań: Stara Rzeźnia się zmienia. Ale czy na lepsze?

Niezbędne procedury dobiegają już końca i wkrótce na terenie Starej Rzeźni rozpocznie się budowa budynków mieszkalnych, lokali usługowych – i parkingów. Jednak zakres prac nadal budzi wątpliwości Rady Osiedla Stare Miasto.

Kończy się postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla terenu Starej Rzeźni. To oznacza, że w ciągu miesiąca będzie możliwe wydanie inwestorowi decyzji, uprawniającej do wystąpienia o pozwolenie na budowę. Założenie jest takie, że inwestycja ma harmonijnie połączyć nowoczesne rozwiązania architektoniczne z zabytkowymi obiektami.

Jej koncepcja utrzymuje osiowość pierwotnego założenia Starej Rzeźni. Pomimo wprowadzenia zabudowy na obrzeżach kwartału z przyległych ulic nadal będzie możliwy wgląd na zabytkowy zespół. Nowa zabudowa pod względem rozwiązań architektonicznych i zastosowanych materiałów ma wpisywać się nie tylko w kontekst poprzemysłowej architektury, ale także w sąsiedztwo zabudowy mieszkaniowej ul. Grochowe Łąki. Zostaną uwzględnione osie widokowe na Wzgórze Św. Wojciecha, Stare Miasto i Cytadelę.

Plac przed zespołem Rzeźni będzie miał charakter przestrzeni publicznej z zakomponowaną zielenią oraz małą architekturą. Podkreślone zostanie też reprezentacyjne główne wejście od strony ul. Garbary.

Po dokładnej analizie urbanistycznej zdecydowano, że zabytkowa tkanka zostanie uzupełniona o zabudowę mieszkalną i nowe obiekty komercyjne. Inwestycja obejmuje około 600 nowych mieszkań oraz lokale użytkowe – również w parterach budynków mieszkalnych. Nowe obiekty nawiążą wysokością do sąsiednich kamienic sięgając maksymalnie do 25 m nad poziomem terenu.

Istniejące budynki Starej Rzeźni zostaną zaadaptowane na nowe funkcje: gastronomię, handel, biura czy miejsca dla kultury. W sąsiedztwie części zachodniej kompleksu, u podnóża Wzgórza św. Wojciecha powstanie ciąg komunikacyjny pieszo-rowerowy, łączący obszar Starego Rynku z zielonymi terenami poznańskiej Cytadeli.

Inwestor zaplanował około 1000 miejsc parkingowych, z czego większość będzie umiejscowiona w parkingach podziemnych. Miasto Poznań dołoży wszelkich starań, aby ruch samochodowy na przyległych drogach publicznych nie wzrósł znacząco. Dlatego liczby miejsc parkingowych, zgodnie ze standardami wskaźników parkingowych dla Poznania, będą maksymalnie ograniczane.

Jednak radni osiedla Stare Miasto mają wątpliwości co do planów zagospodarowania tego terenu. Planowana zabudowa jest, ich zdaniem, zbyt gęsta, co w przyszłości może prowadzić do lokalnych konfliktów społecznych.

– Planowane wybudowanie na terenie Starej Rzeźni aż 600 mieszkań (chociaż wcześniej była mowa o 500), sali koncertowej na 1000 miejsc, a także utworzenie sporej liczby restauracji, kawiarni i innych punktów gastronomicznych (deweloper snuje wizję ulicy Grochowe Łąki na podobieństwo berlińskiej dzielnicy Kreuzberg), doprowadzi do ogromnego zwiększenia ruchu – przypomina Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto – Chociażby ze względu na konieczną obsługę biznesu i mieszkańców. Tymczasem już obecnie ulica Garbary jest znacznie przeciążona ruchem pojazdów, które nie mają alternatywy w postaci dokończenia pierwszej ramy komunikacyjnej, postulowanej od wielu lat przez mieszkańców.

– Dodatkowo władze miasta powinni wziąć pod uwagę szerszy kontekst okolicy, na co zwracają uwagę mieszkańcy i staromiejscy radni – dodaje Andrzej Rataj, przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto i radny Miasta Poznania. – A mianowicie następne wielkie inwestycje w tym rejonie generujące dodatkowy ruch: kolejne powstające bloki przy Garbarach i Szyperskiej, planowane bloki z rządowego programu przy Północnej, a także bloki na Wzgórzu Świętego Wojciecha i Na Podgórniku.

W dalszej części informacji przekazanej ostatnio radnym przez władze Poznania czytamy: „Nie wyklucza się częściowego ograniczenia strefy płatnego parkowania dla lepszego wyeksponowania historycznego założenia urbanistycznego Starej Rzeźni.”

– Tymczasem nie jest tajemnicą, że inwestor złożył wniosek o budowę parkingu podziemnego na terenie miejskim przy ul. Garbary głównie na potrzeby własne, a nie w celu urządzenia ogólnomiejskiego parkingu podziemnego – informuje Tomasz Dworek. – Oznacza to, że parking jest potrzeby, bo pomimo minimalnych, dopuszczalnych wskaźników parkingowych inwestor nie planuje na swoim terenie zabezpieczyć tego podstawowego minimum. Mówienie zatem o lepszym wyeksponowaniu historycznego założenia nie jest najważniejszą przyczyną zamierzenia.

Powstanie ciąg komunikacyjnego pieszo-rowerowego, łączącego obszar Starego Rynku z zielonymi terenami poznańskiej Cytadeli, też nie do końca wygląda tak, jak to przedstawiają władze miasta – uważają staromiejscy radni.

– W tym rejonie zostanie wybudowany z publicznych środków park, co wpłynie na podwyższenie wartości inwestycji w Starej Rzeźni – wyjaśnia Tomasz Dworek. – Budynki od strony zachodniej będą bezpośrednio sąsiadować z pięknie zagospodarowanym terenem zielonym, a nie inwestycyjnym. Planowany park obejmować będzie teren wzdłuż Wzgórza Św. Wojciech, bez otwartego publicznego dostępu, od północy graniczyć będzie z Muzeum Powstania Wielkopolskiego, które ma tą zieloną przestrzenią zarządzać. Powstaje zatem pytanie o wkład dewelopera w kosztowną miejską przestrzeń wspólną.

Pytań dotyczących tej ważnej przestrzeni jest więcej, radni zamierzają odpowiedzieć na zaproszenie zastępcy prezydenta Poznania, Bartosza Gussa i przedstawić obawy mieszkańców i społeczników podczas internetowego spotkania.
– Rada Osiedla Stare Miasto otrzymuje od mieszkańców i osób zaangażowanych w troskę o przyszłość naszego miasta wiele pytań dotyczących inwestycji w Starej Rzeźni – podsumowuje Andrzej Rataj. – W procesie uchwalania planu miejscowego byłyby to ważne uwagi, nad którymi urzędnicy i prezydent miasta powinni się pochylić i do których powinni się odnieść w kolejnych etapach konsultacji i wyłożeń projektu planu. Władze miasta powinny słuchać głosu mieszkańców.

ROSM, UMP, el

Dodaj komentarz

avatar