Poznań: Smog nad miastem! Zakaz palenia w kominkach i piecach

Jeszcze się na dobre jesień nie zaczęła, a w Poznaniu jakość powietrza w ciągu kilku dni spadła na łeb, na szyję. I tyo tak, że od 25 września obowiązuje zakaz ogrzewania domów kominkami i piecami dla tych, którzy posiadają inne, bardziej przyjazne źródła ciepła.

Wskaźniki są mocno niepokojące: dziś przed południem stężenie pyłu PM2.5 wynosiło 35 µg/m³ – to ponad 140 proc. normy, bo dobowe stężenie nie powinno przekraczać 25µg/m³. Pyłu PM10 mieliśmy w powietrzu 74 µg/m³, czyli aż 185 proc. normy! A powinno go być najwyżej 50µg/m³ i to nie częściej niż 35 dni w roku. Co prawda teraz sytuacja się nieco poprawiła: pyłu PM2.5 mamy 33 µg/m³, czyli 133 proc. normy, a PM10 – 50µg/m³, czyli dokładnie 100 proc.

Skąd taki smog? Sporo zawiniła pogoda – jak zawsze, gdy jest wyż, wilgotno i bezwietrznie. Wilgoć zatrzymuje pyły nad miastem, nie ma też wiatru, który wywiałby je poza Poznań. Ale skąd pyły? No cóż, mimo wysokich jeszcze temperatur wielu poznaniaków, widząc pierwsze jesienne deszcze, uruchomiło kominki i piece. A to natychmiast przełożyło się na jakość powietrza. Nie bez winy są też kierowcy samochodów – jak zawsze podczas deszczu wiele osób rezygnuje z podróży miejską komunikacja i wsiada w auto, stojąc później w korkach i emitując całe chmury spalin.

Z uwagi na przekroczenie 24 września wartości 50 µg/m3 stężeń pyłów drobnych PM10 oraz prognozowanie utrzymania się tego przekroczenia, władze miasta wprowadziły 25 września na obszarze Poznania zakaz stosowania kominków opalanych drewnem, pieców kaflowych lub typu “koza” oraz kotłów węglowych nie spełniających wymagań Ekoprojektu dla posiadających drugi sposób ogrzewania z miejskiej sieci ciepłowniczej, gazowe, elektryczne bądź inne spełniające wymagania Ekoprojektu. Bo głównym źródłem emisji pyłów drobnych PM10 w miastach jest spalanie paliw stałych (węgla i drewna) w kominkach, piecach kaflowych także typu “koza” oraz w kotłach węglowych.

Przy takiej pogodzie nawet pojedyncze źródło zanieczyszczeń zauważalnie pogarsza stan powietrza. Dlatego wszyscy, którzy zauważyli, że sąsiedzi nie przestrzegają zakazu – powinni poinformować straż miejską. Podstawę prawną stanowi uchwała Sejmiku Województwa Wielkopolskiego z dnia 18.12.2017 r., nr XXXIX/942/17, w sprawie wprowadzania na obszarze miasta Poznania ograniczeń lub zakazów w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. Uchwała ta nazywana jest popularnie “antysmogową”.

Na szczęście prognoza pogody na kolejne dni zapowiada stopniową poprawę – a przede wszystkim wiatr. W sobotę powinno się oddychać już znacznie lżej.

SMMP, el

9
Dodaj komentarz

avatar
Maria Kistowska
Maria Kistowska

A kto już pali???to raczej od samochodów!!!!!!!

Anna Pawlak
Anna Pawlak

Wygląda jak mgła A nie smog

Gonia Jaszyk
Gonia Jaszyk

Nie wiem ale ja chyba mam coś z wizją. Nic nie widzę. ?

Obiektywnym okiem
Obiektywnym okiem

Obniżyć ceny gazu i ludzie sami zrezygnują z węgla. Dlaczego gaz jest opodatkowany najwyższą stopą podatku VAT? Znieść akcyzę, obniżyć marże i koszty przesyłu a nie wprowadzać zakazy.

Jolanta Grek
Jolanta Grek

Może warto by zająć się w pierwszej linii wymianą pieców we wszystkich kamienicach Starego Rynku i najbliższych okolic…