Mariusz Wiśniewski, Tatiana Sokołowska, Paulina Stochniałek, Monika Danelska

Poznań: Samorządy walczą o zdrowie

Programy in vitro, leczenie psychologiczne i psychiatryczne oraz programy onkologiczne. To wszystko robią samorządy, choć tak naprawdę to państwo odpowiada za ochronę zdrowia.

– Zdrowie obok rodziny i pracy jest najważniejszą rzeczą dla każdego człowieka, zwłaszcza teraz, w aspekcie pandemii – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – I właśnie w czasie pandemii to samorządy, samorządowe szpitale i instytucje reagowały szybciej niż centralne instytucje i szybciej były na miejscu. Dlatego ważne jest, żeby te aspekty autonomii zostały, bo centralizowanie szpitali niczym za komuny może spowodować, że realna pomoc medyczna będzie docierała do mieszkańców z opóźnieniem.

Zastępca prezydenta miał na myśli pojawiające się od czasu do czasu próby centralizowania systemu ochrony zdrowia, o których informuje rząd, a które – jak wynika z wcześniejszych doświadczeń – nie kończą się najlepiej dla pacjentów. Samorząd, choć działa na znacznie mniejszą skalę, ma do dyspozycji kilka szpitali i programów leczniczych – radzi sobie znacznie lepiej.

– Szpitale, którymi zarządza marszałek Wielkopolski, stanęły na wysokości zadania – oceniła Paulina Stochniałek, członkini zarządu województwa. – Jeszcze w marcu ubiegłego roku marszałek zadecydował o tym, żeby zebrać wszystkie możliwe środki i przekazać je na walkę pandemią, by jak najszybciej trafiały do szpitali, na terenie całego województwa. W sumie wydaliśmy ponad 70 mln przekazane tam, gdzie były najbardziej potrzebne.

Paulina Stochniałek przypomniała, że to także dzięki marszałkowi Markowi Woźniakowi do Wielkopolski dotarły lotnicze transporty środków ochrony osobistej wtedy, gdy były towarem deficytowym i trudno je było zdobyć.
– Samolot wylądował w Poznaniu może bez takich fanfar jak w Warszawie i mniejszy, ale za to z dużo większym ładunkiem, który wspomógł nasze szpitale, jeśli chodzi o środki ochrony osobistej – podkreśliła.

Zdrowie to także inwestycje. Sztandarową i najważniejszą z nich jest budowa Wielkopolskiego Centrum Zdrowia Dziecka.
– To ponad 4534 mln zł, natomiast środki unijne wynegocjowane przez marszałka to 237 mln – mówiła Tatiana Sokołowska, radna sejmiku. – Bez tego wsparcia ta inwestycja nie byłaby możliwa. To kolejny dowód na to, jak istotny jest sprawiedliwy podział tych środków dla mieszkańców i dla regionu.

Pod koniec tego roku budowa szpitala powinna się zakończyć i wszystkie oddziały szpitala dziecięcego zostaną tam przeniesione: z Krysiewicza, Nowowiejskiego, Spornej i oddział rehabilitacyjny z Kiekrza. Będzie też dziecięcy SOR, którego obecnie nie ma w Wielkopolsce.

Pandemia była też sprawdzianem dla pogotowia ratunkowego, które, zdaniem radnej Sokołowskiej, przeszło go doskonale. Wydłużył się co prawda czas dojazdu do pacjenta, ale powodem jest pandemia – przejęcie pacjenta z karetki do szpitala z tego powodu trwa dłużej, a po przewozie pacjenta z covid-19 karetkę trzeba zdezynfekować, co też musi potrwać.
– Na dziś mamy 26 karetek – podsumowała radna. – Prosiliśmy wojewodę o to, by wspomógł swoimi kompetencjami w zakupie kolejnych pięciu, sześciu. Niestety, nie doczekaliśmy się i będziemy z własnych środków kupować te karetki.

Teraz szpitale skupiają się na tym, by zapewnić rehabilitację oddechową tym pacjentom, którzy przeszli covid-19. Wczoraj została zainstalowana komora baryczna w Wielkopolskim Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii, a będą jeszcze trzy, które zostaną zainstalowane w szpitalach w Poznaniu, w Chodzieży i w Ludwikowie, ale też w szpitalu chorób płuc i gruźlicy w Wolicy pod Kaliszem.

Zdaniem Moniki Danelskej, radnej miasta Poznania, cała ochrona zdrowia realnie spoczywa na barkach samorządu.
– Choćby poznański program in vitro okazał się strzałem w dziesiątkę – mówiła radna. – Zgłosiło się do niego wielu chętnych, a efektem poprzedniego programu, który obowiązywał w latach 2017-2020, potwierdzono 476 ciąż, z których urodziło się prawie 200 dzieci.

Jej zdaniem brak centralnego wsparcia i finansowania psychologicznego, psychiatrycznego, leczenie onkologicznego i finansowanie procedur in vitro sprawia, że to samorządy starają się w miarę możliwości zapełnić tę lukę, choć ich możliwości tak prawne, jak finansowe są ograniczone.

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze