Poznań: Ruszył proces mężczyzny z Inflanckiej

Podziel się!

Groźby karalne, spowodowanie zagrożenia i posiadanie znacznej ilości narkotyków. Takie zarzuty usłyszał Kamil K., który w ubiegłym roku zabarykadował się w mieszkaniu i wyszedł dopiero po interwencji antyterrorystów.

Jak przypomina Radio Poznań, sprawa miała miejsce w ubiegłym roku, w Wielki Piątek. Kamil K. pokłócił się z partnerką i zabarykadował w mieszkaniu. To właśnie partnerka zawiadomiła służby o wydarzeniu bojąc się, że mężczyzna zrobi sobie coś złego.Akcja trwała kilkanaście godzin, z udziałem policyjnego negocjatora i zespołu antyterrorystów, którzy ostatecznie wyprowadzili mężczyznę z mieszkania.

Okazało się, że Kamil K. jest poszukiwany w związku z zasądzoną karą więzienia, której nie odbył, policjanci znaleźli też przy nim duże ilości narkotyków.

Reklama

Mężczyzna stanął przed sądem, a do oskarżenia o posiadanie narkotyków i nie stawienie się do więzienia doszły groźby karalne i spowodowanie zagrożenia. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Proces, na prośbę partnerki mężczyzny, toczy się bez udziału publiczności. Sędzia przychylił się do wniosku jej pełnomocnika mając na względzie dobro kobiety.

Radio Poznań, el


Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar