plakaty Rafała Trzaskowskiego

Poznań: Rozdawali plakaty Rafała Trzaskowskiego

Młodzi Nowocześni i poseł Adam Szłapka rozdawali plakaty Rafała Trzaskowskiego przy Starym Marychu. Kolejek, jak przy zbieraniu podpisów, nie było, ale zainteresowanie było duże.

– Chciałabym mieć plakat do powieszenia w oknie, mam już dosyć tej obłudy i kołtunerii, tego odwracania kota ogonem – mówi pani Elżbieta. – No i mam naprzeciwko sąsiadkę, która powiesiła sobie plakat z Andrzejem Dudą. To ja też powieszę, a co!

Pan Zbigniew ma nadzieję, że Rafał Trzaskowski wejdzie do drugiej tury i wygra. I też wziął plakat, żeby powiesić u siebie na balkonie.
– Elegancki, uprzejmy, wykształcony człowiek, nikogo nie wyzywa, nienawiścią nie zieje, nie wstyd się do niego przyznać – wyjaśnia swoje motywy. – Pan Duda to niby też wykształcony, nie powiem, ale człowiekowi przykro, jak widzi, co za granicą o nim mówią. Za poprzednich prezydentów nikt nas w świecie nie wyśmiewał i chciałbym, żeby tak znowu było.

Ale trafiali się i przeciwnicy.
– Nic w Warszawie nie zrobił, tylko ścieki do Wisły wypuścił, jaki tam z niego prezydent – mówi kolejna rozmówczyni, która nie chce się przedstawić. – I za tymi homoseksualistami jest, przeciwko kościołowi, ja go na pewno nie poprę.

Jednak fanów jest zdecydowanie więcej. Poseł Adam Szłapka, który także brał udział w akcji rozdawania plakatów razem z Młodymi Nowoczesnymi, powiedział, że właśnie stąd wziął się pomysł na rozdawanie plakatów tego kandydata.

– Widzieliśmy bardzo duży entuzjazm przy zbieraniu podpisów, a po bannerach widać, że ludzie chcą tych materiałów – mówi poseł Szłapka. – A władza nam niestety rzuca kłody pod nogi, bo mamy o połowę mniejszy limit.

Przypomnijmy, że w Wielkopolsce zebrano 173 196 podpisów poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. I teraz jego zwolennicy wciąż pytają o plakaty i bannery, bo chcą je powiesić.

Lilia Łada

Dodaj komentarz

avatar