Strajk Kobiet, przejazd rowerzystów

Poznań: Rowerzyści ze Strajku Kobiet pojechali po aborcję

To już druga rowerowa masa krytyczna, która wsparła Strajk Kobiet. Kilkaset osób w proteście przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego przejechało dziś przez Poznań, ruszając tradycyjnie z placu Wolności.

Klaudia przyjechała ze swoim chłopakiem Piotrem i jego siostrą Darią. Wszyscy troje są studentami i – jak podkreślają – nie mają bogatych rodziców.
– To znaczy, że nie możemy liczyć na prezent typu mieszkanie do rodziców. Moi są nauczycielami to nawet kredytu by pewnie nie dostali – mówi Piotr. – Jesteśmy więc na tym proteście nie tylko przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, ale przeciwko w ogóle polityce rządu w stosunku do młodych. W przyszłym roku kończymy studia i jeśli uda nam się dostać pracę, co w tej sytuacji gospodarczej wcale nie jest takie pewne, to będziemy zarabiali najniższą krajową. Nikt nam przy takich pensjach nawet nie da kredytu na mieszkanie. Gdzie są te samochody elektryczne, te ulgi dla młodych, te tanie domy i mieszkania na tani wynajem? PiS rządzi już 5 lat i co?

– Nie ma perspektyw, nie ma pomocy dla młodych i ja mam uwierzyć, że nagle obsypią mnie pieniędzmi, gdy urodzę niepełnosprawne dziecko? – dodaje Klaudia. – To jest jedno wielkie oszustwo, na które dali się nabrać Polacy. I jadę, bo protestuję przeciwko temu oszustwu. To jest mój kraj i ja chcę, żeby w nim było normalnie.

Uczestnicy rowerowego przejazdu ruszyli z placu Wolności w stronę Kaponiery, a dalej dojechali aż do ronda Jana Nowaka Jeziorańskiego, gdzie skręcili w Przybyszewskiego i Dąbrowskiego, żeby później przez Sołacz wrócić do centrum. Wielu miało plakaty z napisami “Mamy dość”, “To jest wojna”, “Jesteśmy bardzo zdenerwowane” i mniej cenzuralne wersje tego hasła. Od czasu do czasu podczas przejazdu skandowali ulubione “Je…ać PiS”.

el

5 2 votes
Oceń artykuł
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze