skwer Eki z Małeki wizualizacja fot. ZDM

Poznań: Remont skweru Eki z Małeki w przyszłym roku?

Nowa zieleń, mała architektura i miejsca do wypoczynku – wszystko to ma się pojawić na wyremontowanym skwerze Eki z Małeki, czyli przestrzeni u zbiegu ulic Małeckiego, Łukaszewicza i Granicznej. Właśnie zaczęły się prace nad dokumentacją.

Skwer Eki z Małeki, przez wiele lat znany głównie z tradycji wzniecania pożarów w sylwestra, od kilku lat stopniowo się zmienia. W 2015 roku, dzięki osobom skupionym wokół Otwartej Strefy Kultury, teren został uporządkowany, jego część wybrukowano, posadzono nowe rośliny. Wtedy też odbył się pierwszy Sąsiedzki Sylwester, a w kolejnych latach odbywały się następne. Zresztą nie tylko na sylwestra mieszkańcy bawili się na skwerze: zorganizowano tam już sporo osiedlowych imprez przy różnych okazjach.

We wrześniu 2019 roku na skwerze zorganizowano Parking Day z okazji Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu – i był to jednocześnie pierwszy dzień konsultacji społecznych, które miały pomóc wyznaczyć kierunek dalszych zmian w tym miejscu. Jezdnie ulic otaczających ten teren zostały zamknięte dla ruchu, zamiast samochodów ustawiono stragany, stoiska gastronomiczne, stoliki i krzesełka, była też scena, na której odbywały się koncerty – a wszystko po to, by mieszkańcy mogli zobaczyć, jaki potencjał ma to miejsce i jak mogłoby wyglądać w przyszłości.

– Historia skweru Eki z Małeki zyskuje właśnie nowy rozdział – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Po wieloetapowych konsultacjach społecznych, które przeprowadziliśmy w 2019 i 2020 roku, powstała koncepcja zmian w tym miejscu. Teraz na jej podstawie tworzony jest szczegółowy projekt. Zarząd Dróg Miejskich podpisał umowę z wykonawcą. Co ważne, od samego początku w proces projektowania zaangażowani byli mieszkańcy Łazarza i osiedlowi radni.

– Koncepcja zakłada urządzenie skweru jako jednej przestrzeni pomiędzy kamienicami przy ul. Łukaszewicza i tymi przy jezdni łączącej ulicę Graniczną i Małeckiego – wyjaśnia Piotr Libicki, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich. – Pojawią się tutaj drzewa i niska zieleń, miejsca do wypoczynku, przestrzeń dla ogródków gastronomicznych i organizacji wydarzeń. Koncepcja uwzględnia również możliwość instalacji monitoringu, co było jednym z najczęstszych postulatów mieszkańców.

Dokumentacja powinna być gotowa do końca tego roku. Za przygotowanie projektu, podobnie jak w przypadku koncepcji, odpowiada poznańska pracownia Front_Architects, która również będzie miała za zadanie uzyskania wszystkich decyzji administracyjnych niezbędnych do rozpoczęcia prac w terenie. Roboty na skwerze mogłyby się rozpocząć w 2023 roku, jeśli wystarczy pieniędzy na ten cel w budżecie Miasta Poznania.