Kwiatowa remont

Poznań: Remont Kwiatowej nie wszystkim się podoba

Na razie jest hałas i plac budowy, ale będzie zieleń, kawiarenki i deptak. Tak ma wyglądać ulica Kwiatowa po zakończeniu prac. Tylko że ta zmiana nie wszystkim się podoba.

Wielu poznaniaków cieszy się z metamorfozy ulicy Kwiatowej, o której informowaliśmy.
– Kamienice poremontowali, najwyższy czas, żeby zabrali się za ulicę – mówi pani Maria Strzelczyk, mieszkająca przy Kwiatowej. – I jeszcze Rybaki i Strzałową trzeba uwolnić od tych samochodów, przecież tam nie idzie przejść! A jak przyjedzie karetka to ile oni się muszą namęczyć, żeby z tymi noszami przejść,. A tu przecież dużo starszych ludzi mieszka, to karetka jest co i raz.
Jej sąsiadka, pani Janina Taciak, już ma jednak wątpliwości.
– Ja samochodu nie mam, ale syn, jak do mnie przyjeżdża, to zawsze narzeka, że nie ma gdzie zaparkować – zauważa. – A jak przyjeżdża, żeby mnie do lekarza zawieźć, to chce stanąć blisko, bo ja już za daleko nie dojdę.

Obie panie są zgodne: trochę miejsc parkingowych powinno tu być, ale tylko dla mieszkańców. Bo teraz to głównie parkują właściciele sklepów i firm na deptaku, no i jeszcze ci, co wynajmują mieszkania.

Jednak właściciele firm są innego zdania: uważają, że powinni mieć możliwość zaparkowania niedaleko swojego miejsca pracy.
– Skoro płacę podatki w Poznaniu, i jako firma i jako osoba prywatna, to chyba powinienem też mieć jakieś prawa? – denerwuje się pan marek, współwłaściciel sklepu na Półwiejskiej. Zawsze parkował na Kwiatowej i zmiana przeznaczenia ulicy szalenie go irytuje.
– Tu i tak jest trudno o miejsce parkingowe, a oni jeszcze zabrali kilkanaście – denerwuje się. – To gdzie ja mam parkować? Na księżycu?

Zostawienie samochodu na parkingu przy Dolnej Wildzie albo w Starym Korycie Warty – te dwa są najbliżej – pan Marek uważa za poroniony pomysł. Twierdzi, że nie po to ma samochód, żeby robić kilometry pieszo, chociaż przyznaje, że akurat jego działalność polega na tym, że siedzi w sklepie aż do zamknięcia i w tym czasie samochód nie jest mu potrzebny. To, że fizycznie nie ma możliwości zapewnienia w pobliżu miejsc parkingowych wszystkim pracującym albo mieszkającym przy Półwiejskiej czy Kwiatowej nie jest dla niego argumentem.
– Miasto powinno rozwiązać ten problem, po to jest – mówi. Ale już na pytanie “jak” nie umie odpowiedzieć.

Pani Daria, która pracuje w jednym z butików, także zostawiała zawsze swoje auto na Kwiatowej, stąd miała dwa kroki do pracy. Ale już wykupiła abonament na jednym z okolicznych parkingów i będzie zostawiać samochód tam.
– Spacer dobrze mi zrobi, a zresztą już dawniej o tym myślałam, bo naprawdę zaparkować tu w okolicy to jest horror – opowiada. – Często jeździłam pół godziny albo dłużej, żeby znaleźć miejsce. A ja muszę niestety przyjechać samochodem, bo mieszkam niedaleko Mosiny i nie mam żadnej innej możliwości dojechania do pracy na czas. Abonament parkingowy wynosi mniej taniej niż strefa teraz po podwyżkach, nie muszę już przyjeżdżać tak wcześnie, żeby znaleźć miejsce parkingowe, więc w sumie to jest na plus.

Jednak od czasu rozpoczęcia remontu Kwiatowej dało się zauważyć, że wielu pracujących w okolicy poszło po najmniejszej linii oporu i po prostu zostawia samochody na Półwiejskiej – która oficjalnie jest deptakiem i na którą, poza godzinami dostaw do sklepów, samochody nie mają prawa wjeżdżać.

Tylko że mało kto się tym przejmuje. Samochody zaparkowane na Półwiejskiej to standard, przejeżdżające ulica poza dostawami towarów – również. Niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, że nie może przejechać śmieciarka, bo zaparkowane auta – na deptaku! – zatarasowały jej drogę. Niestety, standardem nie są patrole policji czy straży miejskiej, karzące mandatami za łamanie prawa. I wszystko wskazuje na to, że te kilkanaście samochodów parkujących na Kwiatowej znajdzie swój przystanek na Półwiejskiej. Bo skoro nikt nie ściga…

Za kilka miesięcy będziemy więc mieli piękną, wyremontowaną Kwiatową – i zastawioną samochodami Półwiejską, jeszcze mniej przypominającą deptak niż obecnie. A chyba nie o taki efekt chodziło.

Lilia Łada

Dodaj komentarz

avatar