Rynek Jeżycki fot. UMP

Poznań: Radni z Jeżyc chcą remontu rynku. „To miejsce nie może czekać kolejne lata”

Rada Osiedla Jeżyce wystosowała apel do władz miasta, by zaczęły prace przy przebudowie rynku Jeżyckiego. „Porównanie dziury w dachu na Rynku Łazarskim do dziury na Rynku Jeżyckim nie wypada dla nas najlepiej” – napisali.

Rynek Jeżycki, jeden z najbardziej uczęszczanych i lubianych rynków w mieście, nie zachwyca jakością. Zdezelowane stragany, brak porządnego zadaszenia, za to sporo dziur, i mocno zniszczona nawierzchnia rynku – to wszystko z roku na rok staje się coraz bardziej poważnym problemem. Tymczasem planowany remont ciągle jest odkładany w czasie. Radni maja już dość czekania.

„Apelujemy do władz Miasto Poznań o znalezienie środków oraz intensyfikację prac nad zleceniem ulepszonej koncepcji przebudowy naszego rynku” – napisali jeżyccy radni. – „Rynek domaga się pilnego remontu płyty, nowych straganów i pawilonów oraz zieleni. Ul. Kraszewskiego woła o stworzenia wygodnych przystanków i szpalerów drzew.

Rezygnacja z przebudowy ul. Dąbrowskiego była dotkliwym ciosem dla naszego fyrtla. Towarzyszyła jej jednak obietnica, że przebudowany zostanie rynek i jego okolice – to wymagałoby znacznie mniejszej kwoty niż przebudowa całej ulicy. Cieszymy się bardzo z przystanków wiedeńskich przy ul. Dąbrowskiego! Jednocześnie jest to pierwszy z niezbędnych kroków dla przywrócenia świetności sercu Jeżyc. To miejsce nie może czekać na swoją kolej przez następne lata.
W pełni rozumiemy, że sytuacja finansowa Miasta nie jest ułatwiana przez politykę krajową, która skutkuje zmniejszeniem środków będących w dyspozycji samorządów. Cieszymy się też bardzo z tych inwestycji, które wykonano w ostatnich latach na Jeżycach oraz na sąsiednich osiedlach. Jednocześnie chcielibyśmy prosić o to, aby kluczowa przestrzeń Jeżyc nie czekała na odnowienie przez kolejną dekadę”.

Z opinią radnych zgadzają się mieszkańcy, którzy tu robią zakupy – ale już niezupełnie kupcy, którzy tu handlują. Chcieliby remontu i lepszych warunków pracy, ale boją się takiej sytuacji jak na Rynku Łazarskim. Tam po remoncie skoczyły stawki za najem straganów i nie wszystkich handlujących było stać na powrót na rynek. Co prawda chętnych na stragany nie brakuje, jak zapewnia spółka Targowiska, jednak nie wszyscy kupcy, którzy tam handlowali przed remontem, wrócili. Jeżyccy kupcy obawiają się, że tu będzie podobnie.

Na razie jednak jest to martwienie się na wyrost. Prace przy rynku nie ruszą wcześniej niż w 2023 roku.

Źródło: WTK

0 0 votes
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze