Miasto Poznań panorama Fot. Sławek Wąchała

Poznań: Pyra w koronie, czyli jak pomóc firmom w czasach koronawirusa

Wiele firm przeniosło się do przestrzeni wirtualnej, także z reklamą. Ale nie wszyscy mogą to zrobić. I właśnie dla nich powstał bezpłatny, poznański portal Pyrawkoronie.

Są takie branże, które funkcjonują tylko w realu – nie da się na przykład naprawić butów on line, chociaż umówić na naprawę i odbiór już tak. W takiej samej sytuacji są restauracje, bary, kawiarnie, zakłady krawieckie, szkoły rodzenia, kwiaciarnie czy wszelkiego rodzaju usługi naprawcze – od AGD po cieknącą rurę.

I to właśnie dla nich wszystkich, tych, którzy nie mogą normalnie pracować w czasie pandemii, więc mogą przez to stracić środki do życia – powstał portal Pyrawkoronie – za darmo i bez reklam. Żeby poznańscy przedsiębiorcy mieli gdzie się spotkać ze swoimi potencjalnymi klientami. Oczywiście wcześniej również istniały miejsca, w których można było znaleźć informację o usługach, firmach i sklepach działających w okolicy – ale właśnie w okolicy. A taki hydraulik, gdyby pracował tylko w sąsiedztwie, to na chleb by nie zarobił – nawet gdyby nie było okoronawirusa.

Pyrawkoronie zbiera ofertę z całego Poznania i wszystkich branż – wszystkich, które funkcjonują w czasie pandemii. Na stronie jest też mapa, która ułatwi orientację w terenie i sprawdzenie, do których firm czy sklepów mamy najbliżej. Dostępny jest także podział tematyczny: na usługi, sport, sklepy i jedzenie. Łatwo się zorientować, co gdzie jest, łatwo znaleźć i łatwo się dodać, bo strona jest niezwykle przejrzysta.

Pyrawkoronie to dzieło poznańskiej firmy informatycznej Bitnoise Adriana i Łukasza Rothów. Powstało non profit, bo chodziło o wsparcie lokalnych przedsiębiorców i ich klientów. Adrian i Łukasz Rothowie zbudowali portal w ciągu jednego weekendu, poza głównym nurtem swojej działalności. Bo uznali, że jest potrzebny.

Portal ma swój profil na Facebooku, gdzie też są anonsowane wszystkie nowości. Bo Pyrawkoronie cały czas się rozbudowuje. Do czterech głównych kategorii wkrótce dojdą podkategorie, żeby łatwiej było znaleźć to, co nas interesuje. Przybywa też firm i sklepów, wiele z nich zachęconych inicjatywą uruchamia specjalne funkcjonalności właśnie pod rynek on line – na przykład wirtualne kursy tańca.

Twórcy portalu mają nadzieję, że strona pomoże przetrwać pandemię choć części firm, a innym ułatwi powrót na rynek, gdy koronawirus stanie się przeszłością.

el

Dodaj komentarz

avatar