Gastronomia protest Poznań fot. Sławek Wąchała

Poznań: Przedsiębiorcy zapowiadają otwarcie lokali. Już od 1 lutego

“Stało się! Czara goryczy się przelała” – informują działacze Poznańskiej Izby Gastronomii. – “Wsłuchując się w Wasze głosy oraz łącząc z innymi miastami i krajami przyłączamy się do akcji #otwieraMy i ogłaszamy #poznanskieveto”.

Ponowne otwarcie lokali po tak długiej przerwie wymaga przygotowań, dlatego PIG ustaliła termin za ponad 2 tygodnie.
“Apelujemy do wszystkich lokali gastronomicznych (zarówno gastronomii nocnej jak i dziennej), innych pokrzywdzonych branży: hotelarzy, branży fitness, branży beauty, artystów, sektora eventowego, sklepów wielobranżowych, ale też do gości wszystkich tych miejsc (bez Waszej pomocy to nie może się udać) o pełną mobilizację” – napisali. – “Walczymy o wspólne dobro, a nasz wspólny cel. Walczymy o normalność! Im więcej lokali powie dość w pierwszym tygodniu lutego, tym szybciej wywalczymy normalność, czyli nasze prawo do pracy, bo o nic więcej przecież nie chodzi”.

Prowadzący restauracje, puby czy kawiarnie nie pracują już prawie rok, a więc i nie zarabiają na siebie czy rodziny, a ich firmy upadają. W dodatku, jak podkreślają przy każdej okazji, dokładnie przestrzegali obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa i nikt nigdy nie przedstawił im ani jednego dowodu na to, że w jakimkolwiek lokalu gastronomicznym typu kawiarnia czy restauracja doszło do zakażenia koronawirusem. Uważają, że skoro mogą być otwarte kościoły, kursować miejska komunikacja, to powinny być także otwarte restauracje i kawiarnie – oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego.

“Ludzie siedzący po uszy w prawie mówią jasno” – podsumowują gastronomicy. -“Bez wprowadzenia jednego ze stanów nadzwyczajnych Państwo NIE MA PRAWA ograniczyć Waszej swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Do zobaczenia 1 lutego w naszych lokalach!”.

4.6 62 votes
Oceń artykuł
guest
37 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze