Poznań: Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmierci nurków w jeziorze Lusowskim

– Nikt nie ponosi winy, to był tragiczny wypadek – uznali śledczy po drobiazgowym zbadaniu sprawy. I umorzyli postępowanie w tej sprawie.

Przypomnijmy: w grudniu 2018 roku dwoje nurków, instruktor Wiesław Jaźwicki i nurek Katarzyna Stefańska z Centrum Nurkowego Płetwal, zostało wyłowionych z jeziora Lusowskiego przez strażaków. Mimo natychmiast podjętej reanimacji nie udało się ich uratować.

Wiesław Jaźwicki był doświadczonym nurkiem i zapewne doszkalał Katarzynę Stefańską, która miała znacznie krótszy staż. Jezioro Lusowskie nie należy do zbiorników wodnych nawiedzanych przez kataklizmy naturalne, które mogłyby być powodem śmierci nurków. Co więc mogło się stać takiego, że oboje najpierw stracili przytomność, a później zginęli pod wodą?

Zgodnie z wynikami sekcji zwłok oraz wynikami badań histopatologicznych oraz toksykologicznych powodem śmierci obojga było utonięcie. Śledczy uznali więc, że mniej doświadczona kobieta straciła przytomność pod wodą, a instruktor widząc to, zaczął ją holować do brzegu. Przy brzegu najprawdopodobniej i on stracił przytomność, w efekcie czego oboje utonęli.

Prokuratura umorzyła więc postępowanie uznając, że nikt tu nie dopuścił się przestępstwa i że był to tragiczny wypadek, za który nie można nikogo winić.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze