Staw

Poznań: Program małej retencji – czy wejdzie w życie?

Radny Łukasz Kapustka złożył projekt uchwały dotyczącej programu małej retencji dla Poznania. – Mam nadzieję, że propozycja ta zostanie przyjęta ponad podziałami politycznymi – mówi radny.

W Poznańskim Programie Małej Retencji autorstwa radnego Kapustki osoby fizyczne będące właścicielami nieruchomości mogłyby ubiegać się o dotację na zakup i montaż systemu małej retencji: zbiorników, oczek wodnych, ogrodów deszczowych. Dotacja miałaby wynieść 70 proc. poniesionych kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 5 000,00 zł za jeden lokal mieszkalny lub nieruchomość. Dotacja dla wspólnot mieszkaniowych oraz spółdzielni wynosiłaby natomiast do 10 000,00 zł.

– Podobne programy działają w innych dużych miastach w Polsce: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, czy Lublinie – wyjaśnia radny. – W Warszawie w roku 2020 złożono ponad 1200 wniosków na łączną kwotę 4 milionów złotych. Podobny program pn. „Moja woda” został wprowadzony w skali ogólnopolskiej. Działania na rzecz małej retencji są bardzo istotne. Są to działania na rzecz zatrzymania wody w miejscu powstania opadu, czy roztopu. Wiele mówimy o działaniu na rzecz klimatu. Poza słowami konieczne jest szukanie konkretnych rozwiązań. Przykład innych miast – na przykład Warszawy – pokazuje, że zainteresowanie mieszkańców tego typu działaniami jest bardzo duże. Warto więc te dobre rozwiązania wprowadzać także w Poznaniu. Mam nadzieję, że propozycja ta zostanie przyjęta ponad podziałami politycznymi.

Radny zwraca też uwagę na inne korzyści z małej retencji: gromadzenie wody opadowej odciąża kanalizację, a przede wszystkim jest podstawowym mechanizmem adaptacji w związku z pogłębiającymi się zmianami klimatycznymi. Sprawia, że spada zużycie wody: bo do wielu celów, na przykład podlewania roślin w ogrodzie czy na balkonie, prac porządkowych mieszkańcy używają nie wody z wodociągu, ale zebranej deszczówki.

O przyznaniu dotacji decydowałaby komisja, którą powoływałby prezydent i w której skład wchodziłoby co najmniej dwóch radnych. Wypłata dotacji następowałaby po po zakończeniu realizacji inwestycji i po przedłożeniu przez beneficjenta prawidłowego rozliczenia. Radny Łukasz Kapustka przedstawi swój projekt na najbliższej sesji rady miasta.

Mat. pras., el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze