Poznań: Prezydent Jaśkowiak zachwyca się rowerami zaparkowanymi na osiedlach. Internauci mają kilka uwag

rowery na parkingu fot. J. Jaśkowiak FB

„Sierpień 2022. Parkingi rowerowe na poznańskich osiedlach Pod Lipami i Winiary zapełnione w 100%! Piękny widok” – napisał Jacek Jaśkowiak w mediach społecznościowych. Ale internauci zwracają mu uwagę, że nie jest tak pięknie, jak mu się wydaje.

Parkingi dla rowerów i to, że są zapełnione, to oczywiście dobrze, jednak bezpieczeństwo rowerów na takich parkingach pozostawia wiele do życzenia. I właśnie na to zwracali uwagę dyskutujący na profilu prezydenta. Jedna z internautek napisała, że właśnie dlatego nie ma roweru, bo nie miałaby go gdzie trzymać, a przed blokiem lub w piwnicy zostałby skradziony. Dotąd korzystała z roweru miejskiego, ale po ich likwidacji będzie miała problem.

Jak zabezpieczyć rowery przed kradzieżami? Padły propozycje budowy wiat, które będą pełnić rolę parkingów dla rowerów, oczywiście za opłatą, choć dyskutujący przyznawali, że zwłaszcza na osiedlach może być problem z miejscem, jako że każde wolne zajmują samochody. Inną propozycją był monitoring parkingów rowerowych,a także egzekwowanie pilnowania terenu przez patrole policji i straży miejskiej.

Kradzieży rowerów przybywa, nic więc dziwnego, że właściciele tych droższych chcieliby móc je zostawiać w miejscach odpowiednio zabezpieczonych przed kradzieżami. Wysiłki miasta powinny iść w tym kierunku. Zwłaszcza że rowerzyści najwidoczniej nie mają tych oporów, co kierowcy, którzy przede wszystkim chcą parkować za darmo. Rowerzyści gotowi są płacić za parking pod warunkiem, że ich pojazd będzie tam bezpieczny.