Adam Szłapka

Poznań: Poseł Szłapka żąda ukarania Krystyny Pawłowicz. I pisze do prezydenta

„Obrzydliwość” i „podłość”. Tak nazwał zachowanie Krystyny Pawłowicz wobec transpłciowego dziecka poseł Adam Szłapka. I zażądał od prezydenta Dudy, by podjął interwencję w sprawie sędzi.

Przypomnijmy: chodzi o wpis sędzi Krystyny Pawłowicz na Twitterze dotyczącym transpłciowego dziecka z Podkowy Leśnej. Sędzia podała tam nazwę szkoły, wiek dziecka i imię, jakim chce, żeby sie do niego zwracać, co jest złamaniem RODO, bo w tak małym środowisku bez problemu pozwoli zidentyfikować konkretną osobę.

To wszystko dzieje się, jak przypomniał Adam Szłapka, w czasie, gdy telewizja publiczna sieje hejt i prowadzi nagonkę na osoby LGBT, a młodzież LGBT popełnia samobójstwa w Polsce z powodu braku akceptacji. Dlatego szef Nowoczesnej żąda reakcji prezydenta Andrzeja Dudy na tę sytuację. Uważa, że jest pośrednio odpowiedzialny za tę sytuację, bo to on powołał na stanowiska takich sędziów jak Krystyna Pawłowicz.
– Za to wszystko poniesie odpowiedzialność konstytucyjna, ale to go nie zwalnia od odpowiedzialności za tę konkretną sytuację – mówi poseł. – Andrzej Duda jest jedną z osób, które mogą podjąć interwencję w tej sprawie i ja tej interwencji, elementarnej przyzwoitości, oczekuję.

Poseł wystosował pismo do prezydenta w tej sprawie.
„To Pan odmówił przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego” – napisał poseł. – „To Pan aktywnie uczestniczył w nocnym przejęciu Trybunału przez PiS, powołując na stanowisko prezesa Julię Przyłębską oraz podpisując nominacje sędziowskie dla Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. To Pan sankcjonował naruszenia konstytucyjnych zasad mówiących o niezawisłości sędziów oraz niezależności sądów.
Równocześnie, jest Pan instytucją, która może podjąć się interwencji w sprawie skandalicznych wypowiedzi Krystyny Pawłowicz, która swoimi wpisami w mediach społecznościowych stanęła na czele nagonki na 10-letnie transpłciowe dziecko.
Zgodnie z art. 24.1. ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sędzia Trybunału odpowiada dyscyplinarnie przed Trybunałem za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego Trybunału, naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego Trybunału Konstytucyjnego lub inne nieetyczne zachowanie mogące podważać zaufanie do jego bezstronności lub niezawisłości.
W przypadku Krystyny Pawłowicz mamy do czynienia z ustawicznym naruszaniem godności urzędu sędziego, a jej zachowania charakteryzują się rażącą stronniczością. Urząd Prezydenta jest jednym z podmiotów, które mają możliwość podjęcia interwencji dyscyplinarnej w tej sprawie. Art. 26. ustawy wskazuje, że zawiadomienie o popełnieniu przez sędziego Trybunału przewinienia, o którym mowa w art. 24 ust. 1, do Prezesa Trybunału może złożyć: 1) sędzia Trybunału; 2) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Prokuratora Generalnego, po zasięgnięciu opinii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego”.

Zdaniem posła prezydent powinien właśnie podjąć taką interwencję po konsultacji z ministrem Ziobrą i sędzią Małgorzatą Manowską.
– Jeśli tego nie zrobią, to znaczy, że podpisują się pod słowami Krystyny Pawłowicz – podsumowuj poseł – biorą odpowiedzialność za ten hejt i za wszystko, co się z tego powodu stanie.