Adam Mickiewicz z tęczą fot. Grupa Stonewall

Poznań: Pomnik Mickiewicza ozdobiony tęczową szarfą

Kto ją tam powiesił? Sprawę bada policja, na polecenie prokuratury rejonowej Poznań-Stare Miasto. Bo powieszenie szarfy na pomniku to artykuł 261 kodeksu karnego, czyli znieważenie pomnika.

Szarfa znalazła się na pomniku Mickiewicza późnym wieczorem. Zdjęcie wieszcza z tęczowym dodatkiem udostępniła Grupa Stonewall. Teraz policja ma ustalić, kto tę szarfę powiesił i czy doszło do przestępstwa. Ustalenie wieszającego nie powinno być trudne, bo na placu jest monitoring.

Gorzej z ustaleniem, czy popełnił przestępstwo znieważenia pomnika. Bo wieloletnią poznańską tradycja jest przyozdabianie pomników – przez kilka lat regularnie, także Adam Mickiewicz, dostawały czapeczki świętego Mikołaja przed Bożym Narodzeniem. Kilkakrotnie też ozdobiono je… wiankami z okazji czysto pogańskiego święta, czyli Nocy Kupały, nie mówiąc już o akcjach ubierania pomników w ubrania dziergane na szydełku, na co swego czasu zapraszał festiwal Malta. Szczególnie doceniany jest tu Stary Marych, który wielokrotnie był ozdabiany hasłami i plakatami rowerzystów walczących o swojej prawa, a był też rok, gdy od stóp do głów został oklejony serduszkami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Poznaniakom te akcje bardzo się podobały i nikt przeciwko nim wówczas nie protestował, a ich autorów nie ścigała ani policja, ani prokuratura. Ale, jak się okazuje, wszystko jest do czasu.

el

8
Dodaj komentarz

avatar
Apolegeta
Apolegeta

W twórczości naszego polskiego dumnego Wielkiego Wieszcza – Wielkiego Patrioty nie znajduję niczego, co mogłoby być śladem wizji takiej sytuacji. Nie przewidział tego, że jako symbol siebie samego w rzeźbie na placu w Poznaniu, w przestrzeni publicznej, nagle dla wszystkich stanie się obiektem-symbolem nie twórcy polskiej poezji i literatury i szczytnych ideałów wielkiego ducha, lecz zakładnikiem woli ludzi hołdującym innym ideom. O, Adamie! zlekceważony w tej wielkiej misji, którą podjąłeś na obczyźnie w czasach dramatycznych – rozbiorów Polski, wybacz im, nie wiedzą, co czynią.

Apolegeta
Apolegeta

W twórczości naszego polskiego dumnego Wielkiego Wieszcza – Wielkiego Patrioty nie znajduję niczego, co mogłoby być śladem wizji takiej sytuacji. Nie przewidział tego, że jako symbol siebie samego w rzeźbie na placu w Poznaniu, w przestrzeni publicznej, nagle dla wszystkich stanie się obiektem-symbolem nie twórcy polskiej poezji i literatury i szczytnych ideałów wielkiego ducha, lecz zakładnikiem woli ludzi hołdujących innym ideom. O, Adamie! zlekceważony w tej wielkiej misji, którą podjąłeś na obczyźnie w czasach dramatycznych – rozbiorów Polski, wybacz im, nie wiedzą, co czynią.

Apologeta
Apologeta

W twórczości naszego polskiego dumnego Wielkiego Wieszcza – Wielkiego Patrioty nie znajduję niczego, co mogłoby być śladem wizji takiej sytuacji. Nie przewidział tego, że jako symbol siebie samego w rzeźbie na placu w Poznaniu, w przestrzeni publicznej, nagle dla wszystkich stanie się obiektem-symbolem nie twórcy polskiej poezji i literatury i szczytnych ideałów wielkiego ducha, lecz zakładnikiem woli ludzi hołdującym innym ideom. O, Adamie! zlekceważony w tej wielkiej misji, którą podjąłeś na obczyźnie w czasach dramatycznych – rozbiorów Polski, wybacz im, nie wiedzą, co czynią.