Dwie demonstracje: LGBT i pro-life

Poznań: Półwiejska i dwie manifestacje: stowarzyszenia Pro-Prawo do Życia i aktywistów LGBT +

“Stop pro-pedofilskiej seksedukacji” – nawoływali działacze Pro-Prawo do Życia przekonując, że WHO chce uczyć dzieci masturbacji. “Nie, nie chcę uczyć twojego dziecka masturbacji” – odpowiadali uczestnicy LGBT+. – “Dziecko powinno otrzymać informacje zgodne z aktualną wiedzą naukową na temat swojego ciała, by umiało rozpoznawać sytuacje, gdy ktoś usiłuje je wykorzystać.

Stowarzyszenie “Pro-Prawo do Życia” zorganizowało swoją pikietę o godzinie 15.00 przed Starym Browarem. Jej hasłem było “Tak dla rodziny – nie dla zboczeń”.
– Gromadzimy się, by zaprotestować przeciwko propagowanej przez środowiska LGBT pro-pedofilskiej seksedukacji opartej na standardach WHO – mówił Daniel Włudarczak, organizator demonstracji. – Chcą uczyć 4-letnie dzieci masturbacji, 6-letnie wyrażania zgody na seks, a 9-letnie pierwszych doświadczeń seksualnych. Nie zgadzamy się też na inne eksperymenty społeczne oparte na ideologii gender, których przykładem jest niedawno uchwalona w Poznaniu Karta Równości Kobiet i Mężczyzn, która nie wprowadza żadnej równości, tylko finansowanie lewackich kampanii ze środków publicznych.

Przykładem według niego takiej kampanii jest performance, który miał miejsce podczas wyborów Mr Gay Poland w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to performer poderżnął gardło kukle przedstawiającej arcybiskupa.
– Nie pozwolimy na takie działania i uczenie tego naszych dzieci! – podsumował.

Uczestnicy demonstracji odmówili też różaniec i odczytali apel do radnych miejskich w sprawie Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym.

Natomiast niejako po obu stronach demonstracji Pro-Prawo do Życia ustawili się działacze LGBT+ w tęczowych pelerynach i z tęczowymi flagami.
– To jest kampania oszczerstw i bzdur po prostu – mówią. – Chcemy edukacji seksualne, bo ona chroni przed pedofilią! Edukacja seksualna to nauka o tym, jak funkcjonuje ludzkie ciało, skąd się biorą dzieci i jak szanować siebie i innych w miłości! Edukacja seksualne, i to udowadniają badania, przeciwdziała przypadkowym stosunkom seksualnym i niechcianym ciążom. Dzieci nie będą też uczone żadnej masturbacji, tylko wychowywane. I to chyba oczywiste, że standardy WHO nie zalecają żadnej nauki masturbacji czterolatków, ani seksualizacji dzieci – wręcz przeciwnie!

Działacze LGBT+ zwracają uwagę, że jak wynika z badań naukowych – i policyjnej praktyki – pedofile to niemal zawsze heteroseksualni mężczyźni. A dzieci są najczęściej molestowane przez członków swoich rodzin lub osoby z rodzinami blisko zaprzyjaźnione.
– Mówienie, że osoby LGBT+ są pedofilami to obrzydliwe oszczerstwo – oburzają się.

I to właśnie dlatego ustawili się na Półwiejskiej wtedy, kiedy działacze pro-life, żeby zaprotestować przeciwko kłamstwo rozsiewanym przez te środowiska.

A co na to poznaniacy?
– Ja się zastanawiam, czy w ogóle ktoś w to wierzy oprócz tych pięciu osób, które tu stoją – wzrusza ramionami Kaja Matecka, która zatrzymała się na chwilę między jednymi a drugimi zakupami. – A te ich banery są obrzydliwe i nieprawdziwe. Wiem, bo jestem pielęgniarką.
– Mnie zadziwia ta podwójna moralność – dodaje jej przyjaciółka Marysia Pacek, również pielęgniarka. – Jak można tak strasznie kłamać z imieniem Boga na ustach? Ja jestem osobą wierzącą i mnie to zwyczajnie gorszy. Przecież kłamstwo to grzech.

Pani Lucyna z kolei gorąco popiera akcję stowarzyszeń pro-life.
– Bo te młode to tylko by aborcje robiły, grzechu się nie boją – mówi. – A już żeby zagranica się do Polski wtrącała, to na to mojej zgody nie ma! Nie będą nam mówili jak dzieci wychowywać, a już o tym, skąd się dzieci biorą to w ogóle bezbożność jedna. Po co to dziecku wiedzieć? Po ślubie się dowie i wystarczy.
– A ja bym te zakrwawione plakaty zdjęła, tu przecież dzieci chodzą i patrzą, jak mam to córce wytłumaczyć? – mówi z kolei Paulina Świątek. – To nie są widoki dla czterolatki. Uważam, że mogą sobie protestować, ale takich plakatów nie powinno być jak dzieci mogą to zobaczyć. I dziwię się, że władze na to pozwalają. Jak ktoś nagość pokazuje na plakacie to nie wolno, bo na to jest paragraf, ale zwłoki i krew to można? Nie rozumiem tego.

Obie demonstracje przebiegły spokojnie, czego pilnowali obecni na Półwiejskiej policjanci.

Lilia Łada

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze